Nasze recenzje

Wstrząsający. Recenzja filmu "Wołyń"

Najnowszy artukuł na ten temat

Znamy filmy, które powalczą o Złote Lwy w Gdyni

Zwiastun filmu "Wołyń":



Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego dotyczy bolesnego fragmentu historii łączącej Polaków i Ukraińców. Tragiczne wydarzenia związane z rzezią wołyńską stanowią punkt wyjścia do pokazania na ekranie konsekwencji skrajnych nacjonalizmów. W efekcie otrzymaliśmy bardzo wyrazisty, ale jednocześnie drastyczny filmowy obraz ludzkiej zawiści, nadmiernego przywiązania do populistycznych haseł i niespełnionej miłości stłumionej przez wojenną tragedię.



Smarzowski jako pierwszy podjął próbę zekranizowania krwawych mordów, jakie wstrząsnęły polskim pograniczem na przełomie 1943 i 1944 roku. W wyniku zmasowanych ataków ukraińskich nacjonalistów wspieranych przez lokalną ludność pochodzenia ukraińskiego zginęło ponad 50 tysięcy Polaków. W odwecie zabito około trzech tysięcy Ukraińców. Skala i sposób dokonywanych zbrodni skutecznie przez lata odstraszały filmowców i sponsorów filmowych, którzy unikali niezwykle drażliwego tematu w historii obu narodów. Twórca "Róży" czy "Wesela" już niejednokrotnie udowadniał jednak, że ciężar przedstawianych historii nie stanowi dla niego problemu, a wręcz przeciwnie, napędza do tworzenia niezwykle surowych, ale zarazem szczerych produkcji na bardzo wysokim poziomie artystycznym.
Smarzowskiemu kolejny raz udało się stworzyć film potężnie wstrząsający widzem, znakomicie zagrany i mimo lekkich scenariuszowych ułomności trzymający w napięciu do samego końca


"Wołyń" z pewnością od poprzednich dokonań Smarzowskiego nie odbiega. Ani poziomem realizacji, ani sugestywnym stylem narracji, ani ciężarem fabularnym prezentowanych treści. W typowym dla siebie stylu reżyser nie wypiera się niewygodnych faktów. Eskaluje je wręcz z drastyczną dbałością o szczegóły, nawet gdy te dla kinowej widowni okażą się zbyt ciężkie do zniesienia. Nasza wrażliwość zostanie brutalnie zszargana natłokiem krwawych scen i przejmującą, apatyczną agresją odartą niemal całkowicie z humanitarnych wartości. Taka była jednak wojenna rzeczywistość, a twórcy "Wołynia" absolutnie nie folgowali sobie w jej odzwierciedlaniu na wielkim ekranie. Finalnie otrzymaliśmy więc produkt nasycony przeogromną ludzką tragedią, której oblicza mogą nas zaszokować, zniesmaczyć, ale z pewnością nie pozostaną obojętne.

Wyjściowym punktem "Wołynia" są losy nastoletniej Polki, Zosi Głowackiej (Michalina Łabacz), zakochanej w swoim rówieśniku ukraińskiego pochodzenia (Wasyl Wasylik). Szczere i przepełnione młodzieńczą pasją uczucie do Petro nie wystarcza jednak do pełni szczęścia. Dziewczyna wolą rodziców zostaje zmuszona do wyjścia za mąż za polskiego sołtysa, Macieja Skibę (Arkadiusz Jakubik). Małżeńską gehennę przerywa wybuch II wojny światowej. Obaj mężczyźni trafiają na front, a osamotniona mężatka musi na własną rękę radzić sobie wśród społeczności, która coraz mocniej ulega antagonizmom prowadzącym do otwartej nienawiści i ostatecznie zbrodni.

Zobacz także: Tłumy na "Wołyniu". Nie wszyscy dostali się na seans


Nastoletnia Zosia (Michalina Łabacz), zakochana w Ukraińcu Petro, zmuszona jest do małżeństwa z dużo starszym Polakiem, Maciejem Skibą. To jedynie preludium osobistych dramatów, jakimi usłane będzie dalsze życie niewinnej dziewczyny.
Nastoletnia Zosia (Michalina Łabacz), zakochana w Ukraińcu Petro, zmuszona jest do małżeństwa z dużo starszym Polakiem, Maciejem Skibą. To jedynie preludium osobistych dramatów, jakimi usłane będzie dalsze życie niewinnej dziewczyny. fot. Krzysztof Wiktor/ Film It!
Wątek miłosny, choć nieco banalny i wydawałoby się niepotrzebnie wtrącony w tę i tak już tragiczną historię, w bardzo sprawny sposób pozwala zilustrować polsko-ukraińskie relacje, a przede wszystkim nieco uczłowieczyć bohaterów filmu. To, co dzieje się później, jawnie kontrastuje z jakąkolwiek ludzką wrażliwością, a tym bardziej uczuciem miłości. Niewinna nastoletnia miłość zostaje brutalnie obrócona w klęskę człowieczeństwa w każdym możliwym wymiarze.

Bez wątpienia jednak sednem filmu Smarzowskiego jest umiejętne i bardzo wyważone obrazowanie polsko-ukraińskiego dramatu, jaki rozegrał się na ziemi wołyńskiej. Momentami aż nadto twórcy "Wołynia" starają się zachować pewne proporcje w pokazywaniu obopólnych zbrodni. Dzięki temu jednak Smarzowski sprytnie wymyka się spod jakiejkolwiek presji i skrupulatnie unika oceny prezentowanych zjawisk. Odpowiednie wnioski wyciągnie już sam widz wrzucony w środek krwawego procederu. Nie byłoby to możliwe bez zbalansowanej analizy postaw Ukraińców i Polaków, dzięki czemu twórcy automatycznie sytuują się w roli obserwatorów tragicznych wydarzeń. Żadna z nacji jednoznacznie nie jest ani zła, ani dobra. Na humanitarne gesty stać zarówno Polaków, jak i Ukraińców.

"Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego przedstawia trudny wycinek historii łączącej Polaków i Ukraińców. Reżyser skupia się bardzo mocno na wyważonej prezentacji skrajnych zachowań zarówno po polskiej, jak i ukraińskiej stronie.
"Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego przedstawia trudny wycinek historii łączącej Polaków i Ukraińców. Reżyser skupia się bardzo mocno na wyważonej prezentacji skrajnych zachowań zarówno po polskiej, jak i ukraińskiej stronie. fot. Krzysztof Wiktor/ Film It!
To celowe działanie filmowców uderza rykoszetem w scenariusz "Wołynia". Film niestety momentami dość mocno się dłuży, zbacza na poboczne tory, gubi miejscami rytm opowieści i dostarcza być może zbyt wielu bohaterów, którzy nieco rozmywają obraz tragicznego tła. Niektóre zabiegi mające uwydatnić skrajne postawy obu stron wydają się być również zbyt sugestywne i bezpośrednie, przez co mamy wrażenie, jakbyśmy byli obserwatorami przerażającego filmu dokumentalnego. Brakuje nieco scenariuszowej głębi i kreatywności, ale nie można jednocześnie odmówić twórcom sprawnego warsztatu, który wyciąga "Wołyń" na wyżyny filmowej jakości.

Duża w tym zasługa znakomitych zdjęć Piotra Sobocińskiego, robiącej piorunujące wrażenie charakteryzacji i klimatycznej muzyki Mikołaja Trzaski, który kolejny raz będzie w ścisłym gronie faworytów do Złotego Lwa za muzykę. Mistrzowskim kunsztem wykazuje się sam reżyser, któremu nie wypada już serwować widzowi filmu na pół gwizdka. Nawet gdyby Smarzowski celowo chciał to zrobić, i tak finalnie otrzymalibyśmy dzieło na wysokim poziomie.

Dodatkowym atutem reżysera jest szósty zmysł odnośnie obsady. Debiut Michaliny Łabacz mógłby wydawać się jedynie chwytem marketingowym, bo młoda aktorka fantastycznie odnajduje się na wielkim ekranie. Jej Zosia to esencja młodzieńczej niewinności zniszczonej brutalnością zwierzęcych wręcz zachowań. Łabacz bardzo wiarygodnie oddała przemianę z uroczej dziewczyny w kobietę zdewastowaną osobistymi dramatami. Zadanie tym trudniejsze, że oko filmowej kamery nakierowane jest na twarz bohaterki. Jakości nie brakuje też na dalszym planie, w którym brylują Jacek Braciak (ojciec Zosi) i Arkadiusz Jakubik (Maciej Skiba) oraz cały zastęp ukraińskich aktorów.

Smarzowskiemu kolejny raz udało się stworzyć film potężnie wstrząsający widzem, znakomicie zagrany i mimo lekkich scenariuszowych ułomności trzymający w napięciu do samego końca. Techniczna maestria niemal przenosi nas w wojenną wołyńską rzeczywistość, a drobiazgowa dbałość o szczegóły zachwyca sposobem realizacji. Konwencja historycznego dramatu adekwatnie też przenosi na wielki ekran tragiczne losy mieszkańców Kresów, których ocena postaw leży już w gestii widza. Nie oznacza to jednak, że Smarzowski całkowicie rezygnuje z moralizatorstwa. W wymierny sposób obnaża ułomności skrajnego nacjonalizmu i uwypukla bezsens wojny. Nie rozlicza, a daje impuls do analizy. Nieprzypadkowo w filmie nie pojawiają się żadne daty ani statystyki. "Wołyń" ma przede wszystkim stanowić wstęp do międzynarodowego dialogu i jedynie zwrócić uwagę na tragiczny wycinek polskiej historii.

Twórcy filmu niejednokrotnie akcentowali, że "Wołyń" ma być mostem, a nie murem w polsko-ukraińskich relacjach. Do tego jednak daleka droga, bo aby skonfrontować wzajemne żale i bóle najpierw ten most trzeba zbudować własnymi rękoma. Czy film Smarzowskiego będzie kamieniem węgielnym pod tę budowlę? Czas pokaże.

OCENA: 8/10

Film

Wołyń
7.1 114 ocen

Wołyń (106 opinii)

produkcja
Polska
gatunek
Dramat, Historyczny
czas trwania
2 godz. 30 min.

Opinie (273) 9 zablokowanych

  • my zawsze byliśmy poszkodowani, wszyscy się na nas mścli, wycinali nas. (15)

    • 57 102

    • (3)

      To jest jakaś ironia?
      O co ,,Ciebie,,chodzi?

      • 28 5

      • (2)

        no wycinali nas przecież mówi no, co nie rozumin? wycinali. oni

        • 2 14

        • ty po polski goworisz? (1)

          nie podoba sie tobie Wania nasz kraj to trudno. możesz jechać do innego cegły nosić.

          • 9 4

          • jak nie rozumin to nie zrozumin!

            • 0 3

    • (3)

      bo jesteśmy mali, wredni, zawistni i mściwi, a takich zawsze się tępi gdy rozum śpi(w czasie wojen)

      • 14 38

      • a ty jesteś z Ukrainy

        czy skąd ?

        i taką opinię moderator nie wycina a pro Polską wyciął...

        • 27 13

      • Ty napewno taki jesteś

        • 5 4

      • Chyba odwrotnie, zawsze otwarcie, przyjazni i pozniej to sie msci

        • 5 5

    • nie zawsze, nie zawsze ... (2)

      Bardzo staramy się zapominać o tych niechlubnych momentach w naszej historii, ale nie bez powodu odezwa biskupów brzmiała "wybaczamy i prosimy o wybaczenie".

      • 22 8

      • Biskupowie prowadzą swoją politykę. (1)

        Kto im dał prawo mówić w imieniu całej Polski i wszystkich Polaków ?
        Mogli jeszcze się odszkodowań zrzec w naszym imieniu...

        • 12 8

        • dokładnie tak samo komuniści wtedy zareagowali.

          • 5 2

    • a historie znasz ?

      • 3 2

    • I jeszcze sr*li

      na nas z nienacka. Antoni poprowadzi na tych brzydkich, a potem da drapaka, jak ze Smoleńska i szafa gra! Kręci się:-)

      • 10 13

    • Piszesz, że się "mścili", ciekawe za co...

      • 3 4

    • Na kolana i przyznać się do błedów choćby ich nie było bo jakby wyglądały inne nacje

      Jacy My ty to nie my. Źródła historyczne mówią i dużo większej ilości zamordowanych Polaków.

      • 0 1

  • klamstwo (23)

    Nie 50tys tylko 250tys taka mala roznica

    • 201 34

    • milion milionów od razu (3)

      • 19 80

      • Bolszewiczku zamilcz!

        • 46 26

      • nie bolszewik tylko banderowiec

        • 59 14

      • Wez rozbieg i walnij w sciane. Milion milionow razy.

        • 3 1

    • 60 tys., ale jaka to róznica? Tragedia ogromna tak czy siak (1)

      • 8 16

      • 100 tysiecy, ale łącznie na ziemiach wschodni

        Tyle przyjmuje gros historyków.

        • 12 10

    • klamstwo (3)

      nie 250 tys., tylko 250 mlntaka mala roznica

      • 5 18

      • bez kozery powiem pińcet (2)

        • 10 5

        • pińcet plus!

          • 8 9

        • Bez kozery to tatus ci do lozka wchodzil

          • 3 3

    • (3)

      żaden poważny historyk nie pisze o 250 tysiącach więc daruj sobie ta propagande

      • 12 7

      • 100 tysięcy (2)

        To jest liczba uznana za najbliższą prawdy.

        Tak czy siak, hekatomba

        • 24 3

        • inni mają gorzej (1)

          na świecie giną miliony w pojedynczych akcjach,
          czasem dziesiątki milionów,
          dlatego to się nazywa wichry wojny,
          dla jednego 100tyś to kropla, to jest nic,
          dla innego nawet 10mln to jest nic,
          na świecie jest ponad 6 miliardów ludiz,
          nawet jak 5 miliardów się wytnie to i tak zostaje mnóstwo

          • 2 9

          • Mozg se wytnij bo i tak nie potrzebny

            • 4 3

    • Pytanie czemu te mosie tego nie zmienią?

      • 1 4

    • 60 tys ofiar to tylko jedno wojewodztwo (4)

      Wołyńskie, mordowano jeszcze w 5 innych około 70 tys kolejnych osób. Według państwa Siemaszkow w książce o zbrodni na Wołyniu ogólna liczba ofiar wynosi około 120 tysięcy z czego 3/4 znane są z nazwiska

      • 21 5

      • 130 chciałem napisać i to jest jedyna udowodniona liczba (3)

        Ofiar tej zbrodni. Zapraszam do lektury ] Ewa Siemaszko, Bilans zbrodni, s. 93, Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 7-8/2010.

        • 12 3

        • wybacz (2)

          ale państwo Siemaszkowie nie należą do grona obiektywnych historyków

          • 5 10

          • Że co ? Oni jedyni zajmują się ta sprawą kilkadziesiąt lat (1)

            Zebrali ogromną ilość materiałów źródłowych i relacji, mam w domu ich tytaniczną pracę "Ludobójstwo" i nie istnieje lepsze i bardziej obiektywne źródło wiedzy o tej zbrodni. W czym niby są nie obiektywni ? Każda miejscowość gdzie byli mordowani ludzie ma podane imiona nazwiska wiek ofiar , często dane sprawców i do tego podane źródła . Mówienie o nie obiektywności to brednie

            • 13 4

            • już samo to,

              że pojawiają się jedynie w pewnym toruńskim radio, świadczy o ich rzekomej obiektywności.
              Ich prace opierają się głównie na zeznaniach ofiar (u których z pamięcią już nie tak. Poza tym, co może pamiętać kilkuletnie wówczas dziecko). Trzymają się jednej wersji wydarzeń, nie dopuszczają źródeł z drugiej strony.
              Nie twierdzę, że ich prace są bezwartościowe. Natomiast twierdzenie, że ich prace są obiektywne, to plucie na naukę.

              • 7 17

    • Zawsze mogla napsac ze 49 999

      A nie napisał !

      • 2 0

    • Rzeź. Woli, rzeź Wołynia...za dużo się o tym naczytałem (1)

      i celowo odpuszczam, bo nie uniosę psychicznie więcej stamtad obrazow. Ale wiem že wiekszosc ludzi nie ogarnia tych tematow, nie probuje nawet bo nie ma źródeł ani takiej potrzeby.. Aby te wszystkie śmierci niewinnych nie były daremne, ważne jest opowiadanie ich historii, wstzasanie każdym kolejnym pokolenie, aby nie szło ta droga, ani prowadzić nia sie nie pozoliło....koniecznie promowac poza granicami !

      • 18 2

      • na razie działa odwrotnie, Putin się cieszy, Adolf Kłamczyński z Watykanem podpala stosy

        Rosjanie wespół z Amerykanami mordują na potęgę
        a reszta siedzi i się biernie przygląda

        • 3 7

  • (3)

    "W wyniku zmasowanych ataków ukraińskich nacjonalistów wspieranych przez lokalną ludność pochodzenia ukraińskiego zginęło ponad 50 tysięcy Polaków".

    W wyniku zmasowanych ataków Ukraińców. Nie 50 tys. a prawie 300 tys. Po prostu. Co to za podziały?

    • 148 27

    • 50-60 tysięcy na Wołyniu + Galicja Wschodnia, łącznie 100 tysięcy

      • 12 4

    • pierwszy mord (1)

      nastąpił na pasażerów pociągu wywlekli wszystkich polaków i na miejscu mord,,,, poczytajcie trochę!!!!,,, mam duży żal do wszystkich władz po 89 gdzie zamiatali sprawę pod dywan !!!! są dwie porządne książki o tych wydarzeniach ,,, czytałem ,,, dramat!!!! , chce pokoju, ale zawsze trzeba mówić,pisać PRAWDĘ !!!!,

      • 21 5

      • przytocz tytuły, skoro już się powołujesz

        • 7 6

  • Ludobójstwo. (13)

    Rżnęli ludzi jak drewno a nawet gorzej...
    Niech im Bóg wybaczy...
    Były klasy jak np pewna klasa ze szkoły w Zagajach, gdzie nikt z uczniów nie przeżył...
    ale to nie wszystko... Służyli u Hitlera, tłumili bestialsko Powstanie Warszawskie... Zresztą np Rzeź Woli trudno zaliczyć do tłumienia Powstania Warszawskiego...

    Mordowali żołnierzy idących w 1939 roku na Rumunię... Lista jest długa a wybaczyć i tak należy się...Inaczej i Bóg nam nie wybaczy...

    • 174 19

    • ja jakoś wybaczyć nie potrafię, nie umiem i nie chcę (2)

      • 34 8

      • więc - co dalej? (1)

        • 1 1

        • trzeba żyć dalej i przestać być frajerem w końcu bo obecnie ten kraj robi lachę ukraińcom tylko dlatego że panowie naszych marionetek politycznych z Waszyngtonu zainwestowali parę mld baksów w przewrót na Ukrainie i obsadzenie jej rządu swoimi marionetkami typu Jaceniuk Poroszenko Turczynow Sawczenko itd.To są marionetki USA.Rząd ukraiński składa się w dużej mierze z przechrztów którym w pośpiechu zmieniano obywatelstwa jak sobie przypomnę protesty uzytecznych idiotów pokr5oju szczurka którzy oflagowywali Gdynię w te flagi ukraińskie by bronić takiego ścierwa jakie teraz rządzi ukrainą to mnie na wymioty bierze

          • 1 0

    • Zgadzam się z Tobą, (4)

      ale chcę też zauważyć, Bóg też wybacza tylko wtedy gdy człowiek przyznaje się do grzechu, prosi o jego wybaczenie, przeprasza i obiecuje poprawę.
      Czy miało to miejsce w tym przypadku?
      Ukraińcy są naszymi sąsiadami i trzeba z nimi żyć, współpracować, i pomagać. Ale najbardziej trzeba dbać o swoje podwórko, więc nie powinniśmy przesadzać z tą otwartością.

      • 20 6

      • Mówię o wybaczeniu a nie o nadstawianiu t..ka

        I Pamiętac trzeba i uważać... Trudne to ludziska, jakieś takie roszczeniowe zdają się być...
        Nie za bardzo mi z nimi po drodze, ale cóż...
        Niech żyją w Pokoju...i niech BÓG IM WYBACZY...
        Myślę, że będą duże problemy...

        • 5 6

      • Irole i Szkocury też są sąsiadami Angoli (2)

        ale Anglicy nauczyli się żyć z nimi po swojemu, czyli złapali ich za mordę i przycisnęli butem do ziemi. W życiu jak w przyrodzie: mocniejsza kość wypiera słabszą i tak też powinniśmy postępować ze słabszymi, bo w polityce nie ma sentymentów, tylko interesy.

        • 4 6

        • i to właśnie Putin zrobi z Polską (1)

          bo słabych i głupich należy traktować dokładnie tak jak piszesz,
          z bolszewicką miłością,
          to samo robi z wami Watykan

          • 7 0

          • więcej optymizmu, jeszcze więcej myślenia

            a mniej pier....nia

            • 2 2

    • piszesz o tych co teraz panoszą się po 3city, bo znaleźli tu pracę ?

      • 10 4

    • "Liberałowie" "przebaczają" w imię polit-poprawności, nie ogladając się na

      nieścisłość, niespójność i brak konsekwencji swojego "rozumowania" - otóż chcą przebaczać komuś, kto ma to w d*pie; jak idiota, który wrzeszczy na wszystkie strony i zapewnia, że wybacza kundlowi, który ugryzł go w tyłek. W konsekwencji jego sąsiesiedzi takiego idioty mają go za jeszcze większego kretyna, a "pies-ludożerca" biegnie w swoją stronę z wyszarpanym ochłapem ciała, zadowolony z polowania.

      • 9 3

    • naucz się pisać poprawnie gramatycznie i stylistycznie bo takiego g*wna nie idzie czytać pozdro

      • 5 1

    • świadek

      mieszkałem na pokoju u takiej rodziny z dziadkiem na czele,całkiem swojski gość ale jak zaczął opowiadać jak Ukraińcy rozcinali na pół niemowlęta i obcinali szablami kobietom piersi......ślina w gardle staje

      • 4 0

    • nareszcie prawda

      A mordy w Babich Dołach? Ukrainiec tak jak Ruski nigdy nie był przyjazny Polakom tylko Ukrainiec zawsze był sługusem a Ruski działał sam

      • 0 0

  • Smarzowski jak zrobi film to to jest wydarzenie (8)

    • 170 7

    • to prawda (6)

      Połowy filmów z tego roku nikt nie będzie pamiętał za rok czy 2 lata (co nie znaczy, że są słabe, po prostu mało poruszające), i tak jest co roku. Ale filmy takie jak Wesele, Róża czy Wołyń - jak ktoś zobaczy, to już zawsze bedzie pamiętał.

      • 49 1

      • (4)

        czemu wszyscy zapominają o złym domie?

        • 28 1

        • Mało to grali w kinach

          Chyba dlatego.

          • 3 1

        • (2)

          Chyba "Domie złym". ;)

          • 10 3

          • Może złym dronie ?

            • 5 1

          • A może 'Domu złym'

            • 6 0

      • dokładnie

        Takich filmów jak wesele czy róża która też nawiązuje do tematu Ukraińców w Polsce się nie zapomina..

        • 0 0

    • Faktycznie, dobry i wartościowy ten film,

      Jednak ja go nie obejrzę, nie gustuje w brutalnych filmach i takich które źle się kończą.

      • 8 2

  • w mojej rodzinie pochodzącej z kresów najgorszym wyzwiskiem nie do wybaczenia było " ty ukraińcu" (8)

    • 162 10

    • w Gdańsku takie wyzwisko było powszechne i w latach 70-80 tych a może i dłużej... (3)

      "Ty Ukraincu ! " Najbardziej oburzali się ludzie z rejonów Zamościa, Wilna, Sokółki itp. gdy brano ich nieslusznie za Ukraińców....

      • 22 4

      • mam krewnych którzy twierdzą że po wojnie spotykali ludzi mających dokumenty ich bliskich pomordowanych na Wołyniu (2)

        większość osiedlało się na ziemiach poniemieckich np. Nowa Sól
        tam w niewielkich miejscowościach pytano się przybyłych "skąd jesteś?"
        zdarzało się że te samo nazwisko i miejsce urodzenia tylko inne osoby

        • 25 3

        • banderowcy minusują, prawda boli!

          • 29 4

        • ...........

          We Lwowie na przełomie lutego i marca 1944 policjanci ukraińscy rozpoczęli akcję legitymowania młodych mężczyzn. Odbywało się to najczęściej w godzinach wieczornych. W przypadku zatrzymania Polaka (a oznaczenie narodowości znajdowało się w kenkarcie) mordowali go na miejscu strzałem w tył głowy. Przy znajdowanych ciałach brakowało dokumentów, które zabierali policjanci. Celem funkcjonariuszy było przypuszczalnie zdobycie dla siebie nowej tożsamości i wykorzystanie dokumentów do ucieczki na Zachód (w tym czasie klęska hitlerowskich Niemiec była już nieunikniona), gdzie mogli zacząć nowe życie (po wojnie zdarzały się przypadki rozpoznawania byłych policjantów ukraińskich żyjących pod zmienionymi nazwiskami.

          źródło: wikipedia

          • 5 2

    • Mika

      W mojej tez...

      • 7 0

    • (1)

      Wśród moich znajomych obelgą jest 'ty Kaszubie'

      • 8 10

      • ty kaszubie....

        Nie obrażaj Srula Europy, Donka Ryżego.......

        • 0 1

    • I odwrotnie

      Na Ukrainie najgorszym wyzwiskiem było "Ty Polaku" (źródło: "Pogranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015" Anna Reid).

      • 1 1

  • Prawda jest taka (14)

    Że każda ze stron zna swoją wersję historii. I swojej wersji będzie się trzymać. Wydarzyły się tam ludzkie dramaty i nie ma sensu tego rozgrzebywać.

    • 37 188

    • interpretacje mogą być różne (2)

      fakty są faktami, trupy zostały policzone. 100 tysięcy polaków ok 15 tysiecy Ukraińców + Ukraińcy wyrżnięci przez Ukraińców -> UPA

      O tym ostatnim Ukraińcy już niewspominaną.

      • 41 4

      • To Rosjanie zabijali przede wszystkim (1)

        • 3 7

        • ale nie w Wołyniu, bo tam to byli Ukraińcy

          • 3 1

    • kresy.pl - poczytaj a potem rozprawiaj o prawdzie (6)

      • 22 7

      • to akurat słabe żródło (4)

        sposorowane przez nacjonalistów - takich samych jak ci którzy wyrzynali się wzajemnie na Wołyniu

        • 12 19

        • Dla banderowca każde źródło słabe. Prawda boli.

          • 23 8

        • Jakieś dowody?

          • 4 3

        • Lepsze

          Takie źródło niż żadne. Skoro inni nie chcą o tym pamiętać.

          • 6 3

        • Oczywiście

          Ukraińscy nacjonaliści wymordowali 100 tys. polskich nacjonalistów, część jeszcze w brzuchach matek. Jesteś taki durny sam z siebie czy ktoś ci płaci?

          • 10 2

      • gorszego źródła

        niż śmieszny pseudoportal sponsorowany za moskiewskie ruble nie mogłeś podać

        • 3 2

    • A zaprzeczać?

      • 6 1

    • Relatywizujesz winę wiesz co to chociaż znaczy?

      • 2 2

    • to niech Ukraińcy nakręcą swój Wołyń

      kto im broni?

      • 2 2

    • Prawda jest inna

      Powiedz to mojej mamie. To co piszesz jest straszne i nie do przyjęcia. A co powiesz o pomnikach Bandery, który był inicjatorem tego ludobójstwa.

      • 1 1

  • zginęło 100 tysięcy Polaków, 15 tysięcy Ukraińców, nienazwana liczba Żydów (2)

    i Ukraińców wyrżniętych rękami UPA.

    UPA rżnęła swoich za małżeństwa mieszane, odmowę wspólnych mordów czy pomaganie sąsiadom-Polakom.

    • 124 7

    • Tylko dlaczego, co tam się działo wcześniej ??? (1)

      • 6 5

      • no właśnie nic się nie działo

        Przyszli nacjonalisci i powiedzieli, że sąsiadów trzeba mordować. Ale widzę, że chcesz zrelatywizować zbrodnie. Po prostu jesteś maksiu bandytą.

        • 5 4

  • Szkoda, że wybitny reżyser poszedł na łatwiznę (2)

    Równoważenie kilkudziesięciu tysięcy ofiar kilkoma tysiącami, często zabitymi z bronią w ręku. To tak jakby przy ekranizacji holocaustu dla równowagi do zagazowanych pokazywać rozstrzeliwanych bez sądu SSmanów

    • 39 76

    • co za bzdura, widac że nie znasz historii

      • 10 2

    • Zobacz najpierw film. 'Rownoważy' jedna scena.

      • 3 0

  • Zapytam tych co oglądali już (8)

    Czy w filmie pokazano,bestialstwo takie jakim było naprawdę,mam na myśli np.to co robiono z ciężarnymi kobietami lub dziećmi,ich językami,gwoździem i blatem stołu?Przypuszczam,że nie bo wielu ludzi by mdlał,a część po wyjściu z kina mogło by wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę Pytam,bo mam zamiar zabrać ze sobą całą rodzinę?

    • 88 12

    • Dzieci poniżej 15 roku bym nie zabierał.

      • 34 1

    • Na filmie nie byłem, ale znając filmy S. to na pewno jest dosadnie i ze scenami przemocy....

      • 27 1

    • W fimie jest bestialstwo: rozrywanie człowieka koniem, rozcinanie brzucha ciężarnej i wyciąganie dziecka...

      Zdzieranie skóry żywcem....Jest cała prawda o banderowcach. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach, na pewno nie jest to film rodzinny.
      To nie jest kino dla całej rodziny, ktoś napisał: poniżej 15 roku bym nie zabierał ale....to nie jest kwestia wieku. Ten film jest przerażający nawet dla dorosłej osoby. Ale trzeba zobaczyć.

      • 80 2

    • Bardzo brutalny

      Na moim seansie nie zauwazyłem, ale nie zdziwilbym się, jakby jacys widzowie wychodzili w trakcie. Mnie mdlilo w kilku momentach, ale i tak polecam.

      • 30 1

    • wielka kultura obrazu

      Te fakty historyczne, jeśli chce się pokazać prawdę muszą być wstrząsające, ale Smarzowski zrobił to w sposób mistrzowski. Obawiałam się filmu, ponieważ ten reżyser czasami operował brutalnością w sposób przerysowany, nieadekwatny do problemu. A to przecież jest film o przerażającej zbrodni ludobójstwa niepodlegającej przedawnieniu. Tym filmem zdobył moje serce i wielkie uznanie. Na pewno jednak nie jest to film rodzinny.

      • 32 1

    • Ja nawet

      Jak to czytałam co pan pisze w książce to mi łzy leciały i serce bolało!

      • 24 1

    • byłem

      byłem w sobotę...do tej pory mam ten film przed oczyma ...warto iść ale nie z dziećmi. Smarzowski mógł polecieć jeszcze bardziej w hardkor i nadal byloby to zgodne z faktami. Najdrastyczniejsze było wydrapanie oczu, przebicie brzucha ciężarnej kobiety i przekłucie niemowlęcia

      • 1 0

    • Pokazano wycinek tortur i bestialstwa

      O ogromie i szczegółach zbrodni czytałem w oficjalnych komunistycznych książkach juz w latach osiemdziesiątych jako nastolatek. To nie jest film dla dzieci, ale myśle ze 13-latek da radę. Film powinien obejrzeć każdy Polak.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kina

Gdynia

Rumia

DKFy

Premiery

25.09.2020 r.

18.09.2020 r.

Zapowiedzi