Film

Nimfomanka - Część II
5.8 12 ocen 1 10

Nimfomanka - Część II

(11 opinii)
produkcja
Belgia
gatunek
Dramat, Erotyczny
premiera
31 stycznia 2014 (Polska)
25 grudnia 2013 (Świat)
reżyseria
Lars von Trier
scenariusz
Lars von Trier
czas trwania
2 godz. 3 min.

Obsada

Charlotte Gainsbourg, Stellan Skarsgrd, Shia LaBeouf, Willem Dafoe, Jamie Bell, Connie Nielsen, Uma Thurman, Christian Slater

Opis filmu

Jedynym jej grzechem było to, że zawsze chciała więcej. Zmysłowe, perwersyjne, podniecające, śmieszne, liryczne, wybuchowe, bluźniercze, niebezpieczne, czułe, uwodzące, kontrowersyjne - wszystkie te określenia tracą moc wobec długo oczekiwanego, najnowszego filmu twórcy Melancholii i Antychrysta. W świecie opętanym przez seks, Nimfomanka podobnie jak Wstyd Stevea McQueena jest inteligentną i prowokacyjną opowieścią o podporządkowaniu życia poszukiwaniu rozkoszy. Film z udziałem plejady gwiazd, takich jak Charlotte Gainsbourg, Shia LaBeouf, Uma Thurman, Jamie Bell, czy Willem Dafoe, zawiera jedne z najodważniejszych scen i kreacji aktorskich w dziejach kina. Lars von Trier stworzył przenikliwe arcydzieło erotyczne - film, który jak żaden inny, podzieli widownię na entuzjastów i oburzonych przekroczeniem granic tego, co wolno pokazywać na ekranie. Jedno jest pewne: nigdy czegoś takiego w kinie nie było i być może nigdy więcej nie będzie.

Zwiastun

Opinie (11)

  • PORNOL - szkoda pieniędzy

    • 7 33

  • warto

    Jeżeli ktoś chce iść na drugą część filmu z nastawieniem że w końcu zobaczy pornola to szkoda kasy. To nie jest film dla osób z takim nastawieniem. Mi sie ogólnie podobało (szkoda nie nie można obejrzeć całości). Ja polecam.

    • 8 2

  • to nie porno

    druga czesc rownie zaskakujaca jak i pierwsza film drastyczny ale mimo wszystko to Meisterstueck Larsa =)

    • 14 0

  • NIMFOMANKA

    FILM,KTÓRY AŻ DO BÓLU UKAZUJE CO TO ZNACZY UZALEŻNIENIE.WIELKI UKŁON DLA REZYSERA FILMU.

    • 16 0

  • W Żaku..

    W repartuarze Żaka też jest grana Nimfomanka II
    Dlaczego, ta informacja nie została zawarta powyżej?

    • 3 0

  • tym razem 7,5/ 10

    Jeśli ktoś widział część pierwszą to i tym razem powinien wybrać się do kina.
    Odniosłam ze znajomymi wrażenie, że (co jest dla mnie atutem) ta część jest mniej pornograficzna. Mamy w niej również mniej komizmu niż w poprzedniej odsłonie. Żeby nie zdradzić zbyt wiele dodam jeszcze tylko, że Lars po raz kolejny zaskakuje, może "nie powala" ale nie zawodzi swoich widzów. Momentami ociera się o banał, ale jakoś udaje mu się z niego wymotać. Polecam

    • 3 0

  • film dla ciekawych innych ludzi lub siebie po prostu

    opowiada konsekwentnie historię o realizacji potrzeb, które każdy z nas w sobie nosi, każdy inne rzecz jasna, o tym jak ta realizacja jeśli jest ważna, potrafi pokierować naszym życiem, instynkty, nizaspokojone potrzeby i te zaspokojone zanadto pozytywnie, jak śpiewa AMJ Nienasycenie, i trichę o tym jest ten flm, dla mnie WARTO, aspekt pornograficzny należy wykluczyć, bo tzw sceny to jest tylko narzędzie, a dla czujących klimat aspekt psychiczny tak skutecznie odsuwa uwagę od aspektu fizycznego, że sceny przechodzą jako tło :-) warto, dla ciekawych zakamarków i meandrów osobowości, Lars - stanął na wysokości ogólnie- ale dla mnie polifonia pozostanie hitem.

    • 11 0

  • Film dla koneserów

    Trzeba obejrzeć obie części, aby zrozumieć dramat bohaterki. Część I, jest tak jak młodość - bardziej beztroska. Kiedy jest się starszym - część II, przychodzi refleksja nad swoim życiem i zrozumienie, że tego typu uzależnienie jest też dramatem.
    I nic dziwnego, że ten temat wymaga też "momentów", a że dosadne to już wiadomo kto jest reżyserem.

    • 6 0

  • Film w dwóch częsciach - bez sensu

    Po pierwszej części byłem zachwycony filmem.
    Dość daleko idące eksperymenty intelektualne dotyczące tego co każdemu jest bliskie, czyli seksu były rozwijane powoli i stopniowo dawkowane, co w trakcie oglądania dawało czas na wprowadzenie w nastrój i dawało czas do namysłu.
    Po miesięcznej przerwie, średnio pamiętając pierwszą część filmu wchodzę do kina zakutany od stóp do głów bo luty i zimno a tu na ekranie, po kilku napisach spółkująca para, dyndające członki i sterczące sutki. Bez uprzedzenia, bez wprowadzenia, bez przypomnienia co było w pierwszej połówce.
    Jestem przekonany, że to nie von Trier był autorem podziału filmu na dwie części. Zresztą trudno tu mówić o częściach. Projekcja filmu została po prostu w pewnym momencie przerwana i od następnej sceny wznowiona z miesięczną przerwą. Zabiło to całą wartość artystyczną, cały klimat i uczyniło drugą część niesmacznym widowiskiem. Uwielbiam seks, lubię nagość i wszystko, co związane z cielesnością. Ale do wszystkiego trzeba mieć nastrój. Nie można usiąść w fotelu i ni stąd ni zowąd zacząć zaglądać komuś w krocze.
    Domyślam się, że to strona finansowa przedsięwzięcia zdecydowała, że nikt nie wysiedzi w kinie czterech godzin, może też stwierdzono, że taki podział przyniesie większe dochody z całości. Efekt okazał się smutny bo to, co pozostało po Nimfomance to raczej złe wspomnienie czegoś mocno wydumanego i przerysowanego.
    Druga część filmu jest rozwinięciem myśli, nastrojów i wydarzeń eskalujących do dość egzotycznych klimatów. Jeżeli oglądałoby się to ciurkiem to byłyby one najprawdopodobniej naturalną konsekwencją drogi życiowej bohaterki. A tak ogląda się to z niesmakiem połączonym z chęcią postukania się w głowę.
    Film w całości ma się ukazać za niedługi czas - radzę poczekać i obejrzeć całość.

    • 4 3

  • Bardzo dobry film (1)

    Oglądałam obie czescy, film jest bardzo dobry,trzeba oddzielić przede wszystkim sex od fabuły filmu, rezyser bardzo dobrze przedstawił problem nimfomanii, nie zaliczam tego filmu do gatunku porno, film nie dla wszystkich, polecam klub filmowy, tanio i fajny klimat ( brak żarcia i brak chołoty ) pozdro

    • 0 0

    • "Trzeba oddzielić sex od fabuły filmu".... :)
      Przecież fabuła filmu to opowieść o seksie i uzależnieniu od niego.
      A dopiero w drugiej warstwie jest poczucie osamotnienia pomimo 10 kochanków dziennie/codziennie, niska samoocena choć był kochający, dobry i mądry tatuś i takie tam ble ble ble
      Obejrzałam pierwszą część i chyba dla mnie wystarczy.
      Zwłaszcza, że strona wizualna filmu nieciekawabardzo. Siedzi niezbyt ładna dziewczyna, na dodatek z poharataną twarzą, w brzydkiej bluzie od męskiej piżamy (czemu większość męskich piżam jest w takie brzydkie pasy?), w brzydkim pokoju i opowiada brzydkie historie ze swojego brzydko wyreżysowanego życia brzydkiemu facetowi. Chociaż wydaje się, że on jest dosyć wrażliwy, no i bardziej od niej wykształcony i oczytany. Ale z jakiego powodu zgarnął ją do domu z brzydkiego zaułka, gdzie leżała ranna po wypadnięciu/wypchnięciu? z okna i naciąga ją teraz na opowiastki, robiąc za terapeutę pełnego empatii i zrozumienia....
      Ehhh, sztuczna ta historia.
      Jeżeli już ktoś chce obejrzeć to polecam domowy internet i własny fotel a nie kino.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kina

Gdynia

Rumia

DKFy

Premiery

28.01.2022 r.

21.01.2022 r.

Zapowiedzi