Film

5.7 55 ocen 1 10

Zjednoczone stany miłości

(25 opinii)
produkcja
Polska
gatunek
Fabularny
premiera
29 lipca 2016 (Polska)
19 lutego 2016 (Świat)
reżyseria
Tomasz Wasilewski
scenariusz
Tomasz Wasilewski
czas trwania
1 godz. 44 min.

Obsada

Julia Kijowska, Magdalena Cielecka, Dorota Kolak, Marta Nieradkiewicz, Tomasz Tyndyk, Andrzej Chyra, Łukasz Simlat, Marcin Czarnik

Opis filmu

Jest początek 1990 roku. Mimo że nastała już wolność, cały czas wyczuwalny jest duch poprzedniej epoki. Cztery pozornie szczęśliwe kobiety w różnym wieku łączy nieodparte pragnienie zmiany swojego życia. Nowy świat w transformacji budzi w nich lęki, ale też wyzwala tłumione pragnienia.

Agata, młoda matka uwięziona w pozbawionym namiętności małżeństwie, szuka ucieczki w niemożliwej do spełnienia miłości. Renata jest nauczycielką zafascynowaną swoją młodszą sąsiadką Marzeną - prowincjonalną królową piękności, której mąż pracuje w RFN. Siostra Marzeny, Iza, jest dyrektorką szkoły i sekretną kochanką ojca jednej z uczennic.

Zwiastun

Nasza recenzja

Pierwszy dzień Festiwalu Filmowego w Gdyni i pierwszy faworyt do Złotych Lwów

Nagroda na festiwalu w Berlinie za najlepszy scenariusz nie okazała się wygórowanym wyróżnieniem w przypadku najnowszego obrazu Tomasza Wasilewskiego. Chociaż "Zjednoczone stany miłości" to film trudny w odbiorze i skomplikowany w warstwie emocjonalnej, z pewnością plasuje się w ścisłym gronie tegorocznych faworytów Festiwalu Filmowego w Gdyni. "Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc...

Opinie (25)

  • Co za badziewie

    Szkoda czasu i kasy!

    • 16 19

  • Szkoda kasy i czasu. (3)

    Nawet nie chce mi się pisać na temat tego filmu. On zdobył jakąś nagrodę? świat oszalał- jak latają stare rozebrane baby, faceci z fujarami, wymiotują - to jest po prostu super! należy się nagroda....jestem zniesmaczona tym filmem, może jestem za młoda?

    • 17 24

    • Nie jesteś za młoda. Ja po 40-stce i wyszedłem z moją partnerką z tego (1)

      paskudnego, pretensjonalnego, męczącego i płaskiego koszmarka. Coś tam sobie twórca założył i uznał, że to się "sprzeda" jakiemuś rodzajowi odbiorców (odbiorczyń?), ale wiele scen było tak rażąco nieprawdziwych... Wszelkich środków użyto by zohydzić temat i udało się - musiałem wyjść by nie zwymiotować. Dodam, iż oglądam dużo ambitnego, niszowego, często trudnego kina. Ale takie filmy są uzasadnione, gdy twórca bezkompromisowo tropi PRAWDĘ, odkrywa coś. Ten epatował tylko beznadzieją, pustotą i trupimi kolorami. Odradzam bo człowiek się potem czuje jakby wdepnął w g. Beznadziejne postaci płci obojga - brrr.

      • 1 0

      • Ochydztwo

        Niestety popieram, brzydota intelektualną i wizualną. Szkoda czasu marnować.

        • 1 0

    • a może....

      a może ... za głupia ?

      • 1 2

  • Brak słów

    Faktycznie, szkoda czasu i pieniędzy. Nie oglądałam tak beznadziejnego filmu nigdy wcześniej :(

    • 15 21

  • Porażka !!!!!

    Niestety kolejna klapa polskiego kina!!!Szkoda czasu...

    • 15 23

  • bardzo dobry film

    w wyborczej 5,5 gwiazdki, opinie internautów masakryczne, czyli nie mogłam nie nie obejrzeć. Film jest bardo dobry !!! Aktorstwo super, scenariusz tez, ciekawe i dobrze zagrane historie czterech kobiet... dopiero pod koniec, przy historii nauczycielki (Dorota Kolak) zaczęło bolec... czy ja czegoś nie rozumiem? po co ta realistyczna scena z rozebraną niemłodą kobietą. Żadnego uzasadnienia nie widzę, albo przegięcie, jeszcze jedna scena niepotrzebnie mocna i realistycznie pokazująca seks ...tak czy inaczej uważam, że warto obejrzeć.Dobre kino, świetne aktorstwo, po wyjściu z kina zostaje bardzo w głowie i emocjach...

    • 25 12

  • okropny "wytwór"

    nudny dziwopląg epatujący brzydkimi ciałami i brakiem scenariusza

    • 13 16

  • Pomysł świetny ale film do bani

    Pomysł kilku historii ciekawy, ale brakuje zbiegu wątków na końcu, przez co film wydaje się nudny. Dużo nagości i brzydoty, za mało emocji w grze aktorów, ale taki chyba był zamysł reżysera, że realia tamtych czasów przyćmiewają emocjonalność bohaterów i odzierają ich z mimiki, odczłowieczają. Tylko, że wówczas film mógłby być niemy. Odejście od emocji spowodowało, że wątek dramatu wewnętrznego jaki mogły przeżywać bohaterki jest niezauważalny. Nie polecam.

    • 8 6

  • Nie polecam

    Rzeczywistość czasów przemian w Polsce jest ciekawym tematem na film ale tutaj przedstawiona w okropnej formie. Wszystko jest szare i ordynarne. Aktorzy mnie nie przekonują, że to co się dzieje w ich życiu ma jakieś uzasadnienie. Film się właściwie urywa, a nie kończy zostawiając widza z niesmakiem i pytaniem: co to było??!!!!

    • 11 6

  • Bardzo dobry :)

    Stara zasada mówiąca , że jeśli większości się nie podoba to warto iść ;) w tej pozycji się sprawdziła . Film wymaga inteligencji duchowej a przynajmniej emocjonalnej , Najlepiej obu :) .
    Każda scena jest potrzebna i ma swoje głębokie znaczenie .
    Ciało odgrywa określone role i pokazane jest w wielu aspektach . Ciało to nośnik duszy .Rama . Generalnie film ukazuje do czego prowadzi brak duchowej wiedzy i występki . Bohaterowie są jak gracze w kasynie w , którym zawsze przegrywają . Bardzo fajny , symboliczny cytat o Bogu , który podsumowuje ten fil według mnie .
    Polecam

    • 19 10

  • mieszane odczucia (2)

    Odkąd dowiedziałam się o produkcji, nie mogłam się doczekać wejścia na ekrany. Niestety rozczarowałam się, choć nie miałam żadnych wobec filmu wyszczególnionych oczekiwań. Pomysł świetny, aktorstwo także, postacie i ich historie bardzo autentyczne, jednak wg mnie wykonanie filmu właśnie ten autentyzm trochę zabija. Pragnienie autorów co do jak największego chyba realizmu spowodowało kompletne rozciagniecie w nudzie wielu poszczególnych scen. Przeszkadzało mi to w emocjonalnym wczuciu się w bohaterów. Kilkunastosekundowe kadry przy całkowitym braku muzyki czy niemal dźwięku w ogóle, na ktorych kompletnie nic
    się nie dzieje wywoływały u mnie jedynie znudzenie i zniecierpliwienie.. Zupełnie niepotrzebny zabieg, tak samo jak wieczne kadry z tyłem bohaterek, same włosy, bez twarzy poprzeciagane w nieskonczonosc. Kompletnie bez sensu, jakiś pomysł autorzy mieli, skoro zostało to użyte Ale mi to bardzo przeszkadzało w odbiorze. Cielecka wspaniała.

    • 8 3

    • Ewe

      Miałam takie same odczucia

      • 0 0

    • no właśnie, o co chodzi z tymi polskimi filmami

      długie ujęcia, długie sceny, jakby pomysłów brak na scenariusz na 90min....żeby nie było lubię też kino autorskie, nie tylko rozrywkowe

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kina

Gdynia

Rumia

DKFy

Premiery

16.10.2020 r.

09.10.2020 r.

Zapowiedzi