stat
Impreza już się odbyła

Transvizualia: Kino poza kinem (7 opinii)

Wydarzenie w ramach

TRANSCINEMA: kino poza kinem to prezentacja filmowych eksperymentów i sztuki video w nietypowych lokalizacjach, poza oczywistymi miejscami projekcji jak kino, galeria sztuki czy klub. Filmy zostaną pokazane w film roomach w niedostępnym na co dzień Zabytkowym Banku Polskim w Gdyni, m.in. w bankowym skarbcu oraz imponującej sali obsługi klienta.

W programie:
 krótkie formy | teledyski | animacje | eksperymenty wizualne | kino awangardowe | sztuka video w formie wybranych programy z festiwalu onedotzero 2011 | projekcje filmu "Czwarty wymiar".

TRANSCINEMA: kino poza kinem

Czas: 4 I 7.10.2012 | czwartek i niedziela | godz. 19.00-22.00

Miejsce: Gdynia | Zabytkowy Bank Polski | Róg ul. 10 lutego i 3 maja

Wstęp wolny!

PLAN PROJEKCJI w Zabytkowym Banku Polskim 
symultaniczne projekcje w trzech film roomach:

4.10 | czwartek | godz. 19:00-22:00 | Film Room 1-3

FILM ROOM 1-2 
onedotzero: wow+flutter
| nightfall

FILM ROOM 3 Czwarty wymiar


7.10 | niedziela | godz. 19:00-22:00 | Film Room 1-3
FILM ROOM 1
 onedotzero: wavelength
FILM ROOM 2 Czwarty wymiar
FILM ROOM 3 onedotzero: future cities


Onedotzero to organizacja zajmująca się współczesną sztuką cyfrową i promująca innowacyjne formy ruchomego obrazu. Onedotzero zdobyło uznanie krytyków za produkcję corocznego wędrującego festiwalu sztuk audiowizualnych onedotzero_adventures in motion, na który składają się najnowsze animacje, teledyski, fabularne sekwencje gier komputerowych, video oraz filmy, fabularne krótkometrażówki i dokumenty wyróżniające się oryginalną formą graficzną. Prezentowane prace przekraczają ograniczenia gatunkowe i łączą rozmaite dziedziny: film, wideo, design, modę i architekturę.

www.onedotzero.com

opisy bloków filmowych:

Future cities 11 | 80 min. To wyraz nieustannej fascynacji onedotzero motywem miasta. w programie znajduje się eklektyczny zestaw filmowych eksploracji przestrzeni współczesnej metropolii, odzwierciedlając intensywność i szybkość jej życia. Wyidealizowana idea super-miasta jako utopii miesza się tu z koszmarnymi dystopiami - a wszystko to ukazane w futurystycznej perspektywie, gdzie nadzieje i obawy mieszają się ze sobą.
future cities 11 - https://vimeo.com/32667060

Wow + flutter 11 |80 min.
 Wiodąca siła programu onedotzero od początku istnienia organizacji, wow+flutter od zawsze poszukuje i prezentuje najbardziej innowacyjne i zaskakujące prace. To gra ruchomych obrazów wszelkiego rodzaju łącząca grafikę, typografię, animację, eksperymenty wizualne w wydaniu młodych talnetów i uznanych mistrzów. Wow + flutter sięga tam gdzie zaczyna się przyszłość sztuk wizualnych.
wow+flutter 11 - https://vimeo.com/31595501

Nightfall
11 | 80 min.
 Selekcja najbardziej ekstremalnych, przekraczających wszelkie granice, a czasem wręcz rzucających zły urok na widza filmów zgłoszonych na zeszłoroczną edycję onedotzero. przegięte horrory, dziwaczne science fiction, psychodeliczne odjazdy wprowadzają widza w filmowe szaleństwo.
nightfall 11 - https://vimeo.com/31894624

Wavelength 11 | 80 min. Oto radykalne podejście do teledysków jako formy wyrazu, która pozwala przekraczać granice i jawi się jako plac zabaw dla oryginalnych i szalonych reżyserów, którzy nieustannie poszukują nowych narzędzi wizualnych do przekładania swojej niezwykłej wyobraźni. W zestawie zarówno dzieła uznanych mistrzów, jak i perełki wschodzących gwiazd i debiutantów.
wavelength 11 - https://vimeo.com/31783737

"Czwarty wymiar" | "The Fourth Dimension"
Koprodukcja Vice Films, Grolsch Film Works i polskiej firmy produkcyjnej Akson Studio.

"The Fourth Dimension" składa się z trzech części, każda wyreżyserowana jest przez innego reżysera, eksplorującego w swoim projekcie tytułowy "czwarty wymiar". Wybrani przez producentów twórcy z trzech krajów - Stanów Zjednoczonych, Polski i Rosji - musieli w swoich scenariuszach zawrzeć filmowe elementy wskazane przez producentów. Autorem pomysłu projektu jest Eddy Moretti (producent Vice Films i reżyser dokumentu "Heavy Metal in Baghdad"), a zaproponowany przez niego zestaw reguł rozciąga się od motywujących ("To musi być najlepszy film, jaki kiedykolwiek stworzyłeś") przez ironiczne ("Bezdomne psy są dobre. One mogą naprawdę dużo wnieść") po ekscentryczne ("Ktoś musi nosić buty do stepowania"). Składająca się z czterdziestu dwóch reguł lista została rozesłana reżyserom na etapie pisania scenariusza, równocześnie otwierając przed nimi pole inspiracji, oraz narzucając istotne ograniczenia.

Wynikiem tego artystycznego eksperymentu jest mieszanka trzech różnych filmów, które łączy jednak wspólne źródło inspiracji, powtarzające się elementy i tytułowy "czwarty wymiar". W pierwszej części filmu, zatytułowanej "Lotus Community Workshop", Harmony Korine - jeden z najważniejszych przedstawicieli amerykańskiego kina niezależnego, twórca takich filmów jak "Gummo", "Julien Donkey-Boy" i "Mister Lonely" - opowiada historię szalonego newage'owego mówcy motywacyjnego, brawurowo granego przez Vala Kilmera. W "Lotus Community Workshop" Kilmerowi towarzyszy Rachel Korine, aktorka znana z poprzednich filmów Harmony Korine'a, prywatnie żona reżysera. Rosyjski reżyser Aleksij Fedorchenko, nagrodzony na Festiwalu w Wenecji za film "Milczące dusze", w swojej części "The Fourth Dimension" zatytułowanej "Chronoeye" przedstawia intymną historię introwertycznego wynalazcy, pracującym nad maszyną do podróżowania w czasie. Utrzymana w spokojnym tonie historia stanowi doskonałe preludium do ostatniej części filmu, wybuchowych "Jelonków" Janka Kwiecińskiego.

Akcja filmu Kwiecińskiego toczy się w małym opuszczonym polskim miasteczku, ewakuowanym przed zbliżającą się falą powodziową. Do miasteczka wkracza ekscentryczna grupa przyjaciół (Paweł Smagała, Tomasz Tyndyk, Paweł Tomaszewski, Justyna Wasilewska), spragniona przygody i połączona niejasnymi relacjami. Pozornie beztroskie buszowanie po miasteczku przerywane jest jednak co chwilę przez sygnały zbliżającego się kataklizmu.

Międzynarodowa premiera "The Fourth Dimension" miała miejsce podczas San Francisco International Film Festival. Polska premiera filmu odbyła się w ramach festiwalu Off Plus Camera, film został również zaprezentowany na Tribeca Film Festival w Nowym Jorku. "The Fourth Dimension" został doceniony przez recenzentów w Stanach Zjednoczonych, którzy podkreślają jego eksperymentalny charakter i niezwykłą atmosferę, zwłaszcza wyreżyserowanych przez Kwiecińskiego "Jelonków". Jak napisał jeden z recenzentów "Variety" ten młody polski reżyser "zachwyca widzów emocjonalną szczerością".

Przeczytaj także

Opinie (7) 2 zablokowane

  • Ciekawy film w tle leci, chyba polityczny

    • 7 1

  • po wczorajszym wieczorze na Dworcu Głównym zapowiada się dziś kolejny interesujący dzień :]

    • 0 0

  • jaki polityczny, o miłości przecież..

    • 0 0

  • pokaz filmu np. w windzie też mógłby być ciekawy, albo w oborze.

    • 1 1

  • Można i w łazience

    Zamiast w banku wolałbym seans odrestaurowanym kinie "Warszawa" na Świetojańskiej.

    • 1 1

  • a teraz dla odmiany Trojmiasto.pl prezentuje na stronie głównej pornografię (1)

    Całkiem niedawno krytykowałem p. Marzenę za sentyment do totalitarnej destrukcji obyczajowości poprzez państwową redystrybucję majątku na usługi prostytucji.

    Kilka chwil później portal umieścił reklamę postmodernistycznego festiwalu, upiększając go wulgarnym obrazkiem pieszczoty genitaliów i przemyconą tylnymi drzwiami pornografią.

    Teraz tą zawoalowaną pornografię portal umieścił na stronie głównej.

    Ponawiam pytanie - co się z wami dzieje? Jedziecie po równi pochyłej na samo dno rynsztoka. Macie potencjał na stanie się poważnym portalem lokalnym, wyznaczającym jakość i godny poziom. Zamiast tego idziecie w dokładnie przeciwnym kierunku - do kloaki. Po którymś już z kolei uwłaczającym ludzkiej godności artykule odnoszę wrażenie że poszukiwania jej dna nabrały żwawszego tempa.

    Czy właściciel portalu nie ma on żadnej przyzwoitej refleksji związanej z tym co się dzieje? Czy to wszystko jest z jego rozkazu, czy z waszej własnej inicjatywy. Na tyle tylko was stać?

    Powoli zaczyna to wyglądać na demontaż, a nie na świadomy kierunek obrany przez portal.

    • 0 2

    • Dodam jeszcze że czepiam się tylko i wyłącznie waszego portalu. Nie śledzę rozwoju żadnego portalu ogólnopolskiego (a na inne lokalne zaglądam sporadycznie). Od wielu lat nie interesuje mnie już to co tam się dzieje. Nie mam na nie, oprócz bojkotu, żadnego wpływu.

      Ale wierzę że wy się jeszcze zmienicie na lepsze. Krytykuję, wytykam, nazywam rzeczy po imieniu, gdyż taki jest mój styl.

      Być może kiedyś w końcu przekonacie mnie że wcale wam w głowach spoważnienie i wzięcie odpowiedzialności za swoich czytelników. To będzie moment w którym uznam portal Trojmiasto.pl za stracony potencjał, i zacznę obchodzić się bez niego, do czego będę też zachęcać znajomych.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.