Nasze recenzje

Śmiech głośniejszy od kul. Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

"Pitbull. Niebezpieczne kobiety" - zwiastun:


Patryk Vega nie zna umiaru. Zarówno pod kątem tempa prac nad filmami, jak i liczby wątków oraz postaci, którymi faszeruje swoje dzieła. "Niebezpieczne kobiety" to przeładowana treścią rozwlekła sensacja, nieuchronnie zmierzająca w kierunku kryminalnej komedii, jedynie z elementami akcji. W natłoku posklejanych opowiastek można jednak doszukać się rozrywki. Bo już tylko w takich kategoriach należy rozpatrywać kontynuacje oryginalnego "Pitbulla".



Pod jednym względem Vega wykazał się iście mistrzowskim wyczuciem i niezawodną intuicją. Rzetelnie wyciągnął wnioski z "Nowych porządków" i trzecią już część serii oparł na prostych patentach, które decydowały o frekwencyjnym sukcesie poprzednika. Stąd też jeszcze bardziej rozbuchany humorem wątek o dość osobliwych relacjach Majamiego z Olką, która w wydaniu Mai Ostaszewskiej aspiruje wręcz do miana kultowej postaci całej serii. Nie znajdziemy co prawda tak zapadającej w pamięć sceny, jak słynne kanapki z ogórkiem, ale bezapelacyjnie Ostaszewska rozświetla swoją energią i komizmem każdy skrawek kadru, w którym się pojawia. Nie mogło oczywiście zabraknąć nierozgarniętego mięśniaka mającego problemy w odróżnianiu Zbyszka od Zbigniewa. Potencjał kretynizmów "Stracha" (Tomasz Oświeciński) wydaje się być studnią bez dna, dzięki czemu o zachowanie pozycji ulubieńca widzów może być spokojny. Zaś scena pod prysznicem czy z dowcipem o Pinokiu będzie na tapecie niejednej domowej nasiadówy.

Męski pojedynek między "Majami" (Piotr Stramowski) a "Cukrem" (Sebastian Fabijański) zapowiada się wręcz wyśmienicie. Jednak im dłużej czekamy na konfrontację obu bohaterów, tym paradoksalnie coraz mniej nas to interesuje. Główna w tym wina bardzo słabego scenariusza, który już niejedną postać w tym filmie z góry skazał na porażkę.
Męski pojedynek między "Majami" (Piotr Stramowski) a "Cukrem" (Sebastian Fabijański) zapowiada się wręcz wyśmienicie. Jednak im dłużej czekamy na konfrontację obu bohaterów, tym paradoksalnie coraz mniej nas to interesuje. Główna w tym wina bardzo słabego scenariusza, który już niejedną postać w tym filmie z góry skazał na porażkę. mat. prasowe/ Kino Świat
Niewątpliwie na korzyść twórcy "Niebezpiecznych kobiet" przemawia także staranna dbałość o naturalizm ekranowych scen, dopieszczenie nieraz drastycznych detali i ironiczny komentarz do gorzkiej polskiej rzeczywistości zakamuflowany między wierszami. Bolesnego prztyczka w nos dostają skłonni do korupcji biurokraci czy amoralni prawnicy gotowi na współpracę z gangsterami. Policjant w ujęciu Vegi to już nie tylko charakterny macho w T-shircie zaciągniętym w spodnie, ale niemal dramatyczna persona wyrwana rodem z greckiej tragedii, która miota się na rozstaju dobra i zła. Na dokładkę dostajemy jeszcze ekspresowy skrót najbardziej medialnych spraw ostatnich lat z wątkiem mafii paliwowej na czele. Zresztą pod względem konstruowania opowieści i wykorzystywania autentycznych historii Vega zawsze radził sobie bez zarzutu, odsłaniając w widowiskowy na ekranie sposób kulisy gangsterskich operacji.

Słusznym zabiegiem ze strony reżysera, a zarazem scenarzysty, było też odwrócenie proporcji i skierowanie uwagi widza na kobiety w mundurze, której do tej pory (nie licząc serialu) nie istniały w dwóch poprzednich filmach spod szyldu "Pitbulla". I choć nowe postaci są stosunkowo wyraziste i niejednoznaczne, to jednak zanikają w scenariuszowym chaosie. Mistrzowsko w roli skorumpowanej policjantki, zmagającej się na dodatek z chorobą dziecka, prezentuje się Magdalena Cielecka. Cóż jednak z tego, skoro ze wszystkich bohaterek "Somalia" obdarowana zostaje najmniejszym wymiarem ekranowego czasu. Ciekawie zarysowuje się wątek Jadźki (Anna Dereszowska), skłonnej do nadpobudliwości i agresji funkcjonariuszki odreagowującej w ten sposób domową przemoc ze strony męża, zaprzedanego paliwowej mafii urzędnika (Artur Żmijewski). Jednak i ta postać nie wytrzymuje konkurencji zbyt wielu bohaterów, na których oparta jest fabuła "Niebezpiecznych kobiet". Na pierwszy plan wysuwa się za to początkująca policjantka, Zuza (Joanna Kulig), która wplątując się w ryzykowny związek z przestępcą musi przewartościować swój moralny światopogląd. Kobiecy kwartet uzupełnia jeszcze osadzona w więzieniu "Drabina" (Alicja Bachleda-Curuś), której wewnętrzna przemiana, choć jest wiarygodnie pokazana, to jednak przemyka niepostrzeżenie w natłoku naprzemiennie serwowanych gagów i brutalnych kadrów.

Najnowszy film Patryka Vegi, choć tradycyjnie obfituje w sporą dawkę akcji, gangsterskich porachunków i drastycznych scen, to bardzo niebezpiecznie skręca w kierunku sensacyjnej komedii. Salwy śmiechu, choć w większości zasłużone, wypaczają jednak starannie pielęgnowaną przez lata ideę "Pitbulla".
Najnowszy film Patryka Vegi, choć tradycyjnie obfituje w sporą dawkę akcji, gangsterskich porachunków i drastycznych scen, to bardzo niebezpiecznie skręca w kierunku sensacyjnej komedii. Salwy śmiechu, choć w większości zasłużone, wypaczają jednak starannie pielęgnowaną przez lata ideę "Pitbulla". mat. prasowe/ Kino Świat
Męska reprezentacja nowego "Pitbulla" głównie opiera się o grę dwójki liderów. Znany z poprzedniej części Majami, którego potencjał bardzo szybko został już wyczerpany, stopniowo ustępuje miejsca "Cukrowi". Zobojętniała, niemal posągowa twarz Sebastiana Fabijańskiego naznaczona egzystencjalnym bólem w mig przykuwa uwagę widza i paradoksalnie wzbudza większą sympatię niż oburzenie. Jednak to, w jaki sposób filmowy scenariusz zrujnował tę postać, zakrawa już o przestępstwo. Enigmatycznego, podsyconego fizyczną i duchową udręką chuderlaka przerobiono na koślawo człapiącego pozera z wiecznie przymrużonymi oczami cedzącego przez zęby Schopenhauera (!) i oplatającego się ... pytonem (?!). Początkowa fascynacja drastycznie obraca się w irytację, a cenne niedopowiedzenie zastępuje nachalne przerysowanie tej postaci.

W tym zresztą elemencie aż nadto uwidacznia się mało efektywny, rzemieślniczy warsztat Vegi, który kolejny raz nie jest w stanie zapanować nad przeładowaną fabułą i zbyt dużą liczbą charakterów. Od nadmiaru wątków można dostać prawdziwego oczopląsu, nawet wtedy, kiedy indywidualne historie przeplatają się i wzajemnie przenikają. Twórca "Pitbulla" idzie w zaparte i znów za wszelką cenę chce przemycić na ekran więcej niż potrafi. I choć kapitalnie przenosi na filmową taśmę arcyciekawe historie i bazuje na intrygującym materiale, to wciąż nie umie uporządkować swojej twórczości.

Tytułowych niebezpiecznych kobiet w filmie nie brakuje. Każda z damskich postaci podsycona jest pewnym pierwiastkiem zła, którego używają w różny sposób i w różnym celu. Bohaterek i wątków jest jednak zbyt wiele, by każdej z kobiet oddać należny czas na ekranie i solidnie rozbudować ich indywidualne opowieści.
Tytułowych niebezpiecznych kobiet w filmie nie brakuje. Każda z damskich postaci podsycona jest pewnym pierwiastkiem zła, którego używają w różny sposób i w różnym celu. Bohaterek i wątków jest jednak zbyt wiele, by każdej z kobiet oddać należny czas na ekranie i solidnie rozbudować ich indywidualne opowieści. mat. prasowe/ Kino Świat
W konsekwencji "Niebezpieczne kobiety" to nieprzemyślany miszmasz komedii, filmu sensacyjnego i społecznego dramatu, który tylko miejscami potrafi obronić się sprawną realizacją i udanymi kadrami. "Pitbull" niewątpliwie z każdą kolejną częścią traci pazury i gubi kły. Jeżeli "Nowe porządki" przypominały rozszczekanego kundelka, który potrafi zamerdać ogonem, ale i skrobnąć za nogawkę, o tyle "Niebezpieczne kobiety" to chihuahua na smyczy "gangusów". Głównie dlatego, że kultowy już cykl bardzo niebezpiecznie zmierza w stronę komedii z elementami akcji, a nie na odwrót. Niemniej dla średnio wprawionego i wymagającego widza to wciąż rozrywka na solidnym poziomie. I chyba już tylko w tym kierunku zmierza cała seria. Aż chciałoby się powiedzieć: Marcinie Dorociński, wróć!

OCENA: 5,5/10

Film

Pitbull. Niebezpieczne kobiety
6.1 41 ocen

Pitbull. Niebezpieczne kobiety (24 opinie)

produkcja
Polska
gatunek
Kryminał, Sensacyjny
premiera
11 listopada 2016
czas trwania
2 godz. 15 min.

Opinie (108) 7 zablokowanych

  • (7)

    Niestety Vega zepsuł pierwowzór tego filmu. Mógł nakręcić film pod innym tytułem. Podpiął się i efekt mamy przaśnej gangsterki,która teraz o dziwo jest gloryfikowana(ta z lat 90). Masa to celebryta który ma fanów...Jest jeszcze jeden coś na wzór Masy co przytacza wszystkie artykuły znaleźione w internecie(sam chyba jest koronnym) i też ma fanów a podaje pełno przeinaczonych faktów. Pitbull o porządkach czy kobietach to już nie to co z Dorocińskim,jednym z najlepszych aktorów w tym kraju.

    • 73 16

    • Zgadzam sie, te filmy nie maja juz nic wspolnego z serialem.

      • 15 4

    • Dokładnie, z Pitbullem ma to tyle wspólnego, że Goebbels zagrał 10 minut, a Barszczyk i Igor po 30 sekund.

      • 10 1

    • (1)

      Prawda, oprócz tego, że Vega się podpiął pod to. Vega jest twórcą pierwotnego serialu Pitbull.

      • 1 2

      • Pewnie chodziło o to,że podpiął się pod pierwotny tytuł zamiast dać nowy bo tym jednym ruchem zepsuł legendę pierwszego Pitbulla.

        • 2 2

    • nie no bez sensu...

      ich miejsce jest pod ziemią jak w Seksmisji...

      • 1 1

    • i taka chuda laska trzyma byka za czuprynę...?

      jak by jej w realu z liścia wywalił to by jej waginoplastyk nie poznał...

      • 14 0

    • Większego drewna niż Dorocinski to już dawno nie widziałem psuje wszystkie filmy bądź seriale w których gra

      • 3 13

  • Tomasz Zacharczuk vel znawca (3)

    Buahahahahahahaha

    • 29 34

    • Ma rację (1)

      to już tylko popłuczyny po pierwszych Pitbulach

      • 25 4

      • Ferdka nie cierpie

        ale Goebelsa zagral w I czesci genialnie

        • 6 1

    • Nie ma to jak kontrargumentacja na poziomie.

      Dobrze, że gimnazja likwidują...

      • 7 3

  • polskie kino to dno (14)

    kolejny gniot dla januszy i grażyn, którzy z oczywistej sprawy robią dylemat "inteligenta"

    znów dobrą fabułę "nadrabia" przeklinanie i głupkowate teksty uzupełnione "grą" rodzimych "artystek" celebrytek

    ps. już widzę te minusy rebek i alanów, którym się podobało

    • 99 49

    • (1)

      Niestety, ale swoim wpisem idealnie wypisujesz się w role typowego Janusza na tym portalu.

      • 37 10

      • weź dla Rebeki i Alanka duży popcorn i cole

        • 8 5

    • (1)

      Podbiłeś sobie ego obrażając wszystkich ludzi?

      • 18 8

      • nie wszystkich, czytaj ze zrozumieniem

        jasno napisan: Janusze, Grażyny, Rebeki i Alanki

        • 4 8

    • to nie chodź na pitbule, obejrzyj Sługi Boże, Jestem Mordercą i Prost historię o morderstwie

      • 5 0

    • Zapomniałes dodać (4)

      Brajany i Dżesiki (tak, patologia naprawdę nadaje biednym dzieciom takie imiona).
      Temu bezmózgiemu społeczeństwu neandertalczyków i tak sie ten film spodoba. innego kina nie znają.

      • 8 3

      • (3)

        Rozwiń "innego kina nie znają".

        • 3 0

        • (2)

          ty sie nie rozwinąłeś

          • 0 0

          • (1)

            Skoro nie potrafisz przedstawić przykładów innego kina, to w takim razie śmiem twierdzić, że to ty masz braki w wykształceniu, które próbujesz nadrobić jakimiś nędznymi wpisami. Raczej osoba inteligentna nie wylewa na forach swoich jakże pretensjonalnych żali.

            • 3 0

            • a ty wylewasz Januszu

              • 0 0

    • dla mnie to jesteś ty jesteś Januszem kinematografi (3)

      takim trollem z filmwebu, który musi skrytykować każdy film

      • 2 2

      • (2)

        nie nazywaj tego gniota ćwierćinteligencie "każdym filmem"

        • 1 0

        • bosz, całe życie z debilami (1)

          • 0 0

          • zmień rodzinę

            • 0 0

  • jak dla mnie super film. Bylem z moja (19)

    Dziewczyna na pokazie przedpremierowym i sie swietnie bawilismy. No i fajne afterparty z aktorami do rana w jednym z najmodniejszych klubow w Polsce. Film pokazuje swiat gangsterow tak aktualny w dzisiejszych czasach. Ja tez jestem chlopakiem z miasta, wybralem takie Zycie i juz przy tym zostane.

    • 29 102

    • Bolec (1)

      Coś Ci sie rozmazalo na twarzy.

      • 51 5

      • qpa konkretna

        • 1 0

    • Idź chłopczyku trollować gdzie indziej

      • 18 6

    • jesteś wspaniały (13)

      chodzę do 6 klasy, i tak jak Ty chciałbym być człowiekiem z miasta. Proszę napisz do mnie, bo chciałbym zacząć praktykować u Twego boku. Jestem pewien, że dzięki Twojemu doświadczeniu i ja zostanę człowiekiem z miasta.

      • 44 0

      • mozesz sie smiac ale to dla ciebie trudne do zrozumienia (11)

        Ja wybralem takie zycie i pewnie mi zazdroscisz ze mam zawsze plik gotowki i jezdze czarnym bmw. Owszem jest ryzyko ale wiem jak dojsc na szczyt. A ty pewnie zarabiasz jakies 4-5K na miesiac i nawet nie wiesz jak to jest poleciec na weekend do Monako i zagrac grubo na ruletce a potem siedziec w jacuzzi i spijac szampana w towarzystwie egzotycznych modelek. Ja to znam. Film pokazuje jak to sie zaczyna, droga gangstera, prawdziwego twardziela.

        • 9 18

        • 4-5 k to mało (7)

          ale 5,1 K to już jest ok? ;-)

          • 8 1

          • gdybys zobaczyl ile gotowki zarabiam w weekend (5)

            to bys sie zmarszczyl. Mam jakies 100K na miesiac i to EURO.

            • 3 3

            • ale ja robie tylko konkretne deale. (4)

              Nie moge tu pisac szczegolow bo by mnie namierzyli po IP.

              • 4 0

              • (3)

                Rozumiem tez ze jak wiekszosc miastowych znajdujesz czas na spotkania z panami z cbs czy abw i mowisz im co w trawie piszczy ? A po za tym nedzna prowokacja ;)

                • 2 2

              • takie spotkania znasz z filmow (2)

                W rzeczywistosci swiat gangsterow i policji miesza sie w niewyobrazalny dla ciebie sposob. Przenikaja sie wzajemnie w otoczeniu niedomowien. Ja upijam sie tym coctailem na codzien i mam zasady ktore sprawiaja ze jestem szczesliwy.

                • 4 0

              • (1)

                jestem gejem

                • 4 0

              • Kiedyś w jednym filmu też był chłopak z miasta Jarosław Psikuta się nazywal

                • 11 0

          • ty pewnie ledwo wyciagasz 4K i jestes na

            kazde zawolanie swojego Bossa. Ja jestem wolny, tworze wlasny Swiat, bycie prawdziwym Gangsterem to oddychanie niepokojem i slodkim zapachem pieniedzy ktore daja wladze i spelniaja kazda, nawet najbardziej wyuzdana zachcianke. Takie jest moje Zycie...

            • 3 1

        • Uuuuu

          To żeś pojechał... fantazją
          Nie bój po IP cie znajdą

          • 6 2

        • MYLISZ POJĘCIA

          Wojtas wyświetlanie w swojej świadomości czegoś czego nie było i wiara w to nazywa się schizofrenia a nie gangsterka,Poszukaj specjalisty i nie troluj bo temat zużyty jak sandały Mojżesza.

          • 7 2

        • Aaa, to już wiem kto mi w Monako ostatnio buty czyścił.

          • 5 4

      • Przyklej sobie liść na głowie i juz będziesz

        Człowiekiem z miasta

        • 2 1

    • Psikutas bez s ?

      • 7 1

    • Psikuta?

      • 0 2

  • Super film (5)

    Skąd wy się bierzecie??
    Jęczą że słaby film, Vega jest mistrzem filmu gangsterskiego. Świetnie zrobiony, postacie wyraziste i śmieszny i straszny więc polecam.
    Jęczydupy siedzieć cicho!

    • 49 68

    • Bardzo dobry film (2)

      Pitbull Vegi jest sto razy lepszy od pierwszej części. Pierwsza część to brudna patologia nie obejrzałem do końca bo mi obrzydzenie nie pozwoliło.
      Pitbull Vegi jest czysty śmieszny i pokazuje fabułę bardzo realistyczne.

      • 11 38

      • Znafca realiów policyjnych...

        Siedź cicho znafco bo smucisz...

        • 13 3

      • Co znaczy "Pitbull Vegi"?

        Twierdzisz, że pierwszego Pitbulla nie zrobił Vega?

        • 11 1

    • Widziałes chocby jeden odcinek serialu? To sobie porównaj poziom. Serial jest mocny z rewelacyjną gra aktorska. A te filmy to juz chlam.

      • 8 2

    • Mysle ze ci nieco niezadowoleni oczekiwali filmu ktory mogliby bez kozery nazwać "kultowy" (jak oryginalny Pitbull albo Glina).

      A tu otrzymali tylko bardzo dobrą, solidną rozrywkę. I tak tez jest dobrze. A marudzenie mamy we krwi wiec trzeba je pomijać.

      • 0 0

  • Coś na kształt gniota... Syf totalny i gniot. (4)

    Vega... nie blysnal zupełnie.... Nawet nie będę oglądał tego.. Pierwszy Pitbul to byl film.. muzyka.. serial jeszcze lepszy.. a to juz komercyjne qpy... Zupełne dno.

    • 51 21

    • (1)

      To jest kino rozrywkowe, a nie ambitne.

      • 8 2

      • Bardzo rozrywkowe.

        Tak bardzo rozrywkowe, że ciężko to oglądać. Współczuję wszystkim, których takie bzdety bawią i zadowalają.

        • 5 0

    • Piszesz, że nawet nie będziesz tego oglądał. (1)

      Co oznacza, że jeszcze nie oglądałeś. To skąd wiesz, że syf i gniot?

      • 15 1

      • bo widzialem pierwsza czesc tego badziewia i ze smiechu wylaczylem po 15 min.. to nie jest stary i bdb Pitbul.. .wolę książkę so

        • 2 0

  • (1)

    Skąd taka wysoka ocena tego szitu? Nie wypada mieszac z błotem polskiej produkcji? Ten film nie jest wart wydania na niego żadnych pieniędzy, za darmo też można sobie odpuścić. Pamiętajcie, że za ściągnięcie tej porażki możecie trafić pod paragraf. Odradzam i ściąganie i oglądanie.

    • 25 13

    • chyba tylko glupi by w dzisiejszych czasach cos sciagal skoro jest stream.

      • 3 2

  • Zwykła kupa

    Stary dobry Pitbull to był konkretny i bardzo dobry film (serial jeszcze lepszy) a to, co Vega pokazuje teraz to zwykła kupa, którą jarają się chyba tylko gimby..

    • 44 9

  • Film dla mało wymagających. (4)

    Bluzgi w wykonaniu Ostaszewskiej brzmią komediowo.
    Dziwię się że tak nisko upadła.
    Jednym słowem komedia dla ograniczonych przygłupów (bez obrazy).

    • 61 17

    • (3)

      Myślisz, że jak kogoś zwyzywasz na ulicy a potem dopowiesz "ale bez obrazy, no" to żadenj typ ci nie przyfasoli?

      Więc pamiętaj: "lepiej być cicho i wyglądać na idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości".

      Miłego piątku życzę, bo nie mam z tym filmem takich problemów jak wy, pseudo znawcy. Wymagające kino istnieje w Polsce, ale trzeba umieć szukać.

      • 8 11

      • Mat

        Punkt dla Ciebie

        • 3 5

      • WYMAGAJĄCE

        Kiedyś poszedłem na niszową ambitną sztukę , facet 15 minut ganiał po scenie z drzwiami w zębach a na koniec rozebrał się do naga i nasr*ł w puzon .Qwa przesłanie.

        • 10 0

      • ---pseudo znawcy..
        ---nie mam takich problemów jak wy..
        Biorę to co napisałeś na klatę,ale nie obrażaj internautów którzy mnie poparli .
        Twoje motto dedykuję również Tobie.
        I Tobie miłego popołudnia życzę.

        • 1 1

  • (2)

    To jest kino rozrywkowe i nie doszukujcie się tu kina ambitnego czy artystycznego. Oglądając masz się bawić, czyli po tygodniu pracy wyłączasz mózg i ogladasz. Jest to prosta przejaskrawiona 2 godzinna historia, który nie ma odzwierciedlać 1:1 życia gangstera czy policjanta. Film sensacyjny z zabarwieniem komediowym. A jak ktoś chce coś bardziej realnego, to film dokumentalny będzie odpowiedniejszym wyborem.

    • 42 8

    • Gdzie w pitbulach jest komedia? (1)

      Mam sporą wyobraźnię, ale nie jestem w stanie doszukać się komedii w dziełach tego maestro. Próbowałem, nie wyszło.

      • 1 4

      • Czyli według Ciebie film przedstawia prozę życia? Dialogi i sposób w jaki żyją i funkcjonują główni bohaterowie, wydaje się Tobie normalny. Mięśniak czy pani Ostaszewska, są w tym filmie właśnie po to aby było czasami śmiesznie. Inną sprawą jest gust, to co śmieszy jednych innych może wcale nie ruszać. Ja nie jestem miłośnikiem rodzimej kinomatografi, ale oglądając ów film, nie czułem się zawiedziony. Miałem niewielkie oczekiwania, to i sie nie rozczarowałem.

        • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kina

Gdynia

Rumia

DKFy

Premiery

16.10.2020 r.

09.10.2020 r.

Zapowiedzi