Nasze recenzje

Kundelek w kagańcu. Recenzja filmu "Pitbull: Nowe porządki"



Świat przestępców i policjantów znów przenika się na ekranie za sprawą Patryka Vegi. Po dziesięciu latach bohaterowie "Pitbulla" wracają, choć jest to spore nadużycie. Zamiast "Nowych porządków" wyszedł filmowy bałagan z porozrzucanymi postaciami, niekompletnymi wątkami i zmarnowanym potencjałem. Można tylko zawyć z bólu.



Grupa Mokotowska pod rządami "Babci" (Bogusław Linda) w krwawy i brutalny sposób zaznacza swoją obecność w Warszawie. Masowe porwania i rosnące profity z haraczy tylko napędzają bezwzględne działania "gangusów". W szranki z przestępczością tym razem staje "Majami" - archetyp współczesnego macho, rzucający mięsem i kobietami mięśniak z irokezem na głowie i owłosioną klatą. Do spółki z policyjnymi wyjadaczami i dużym wsparciem nowoczesnej technologii (na którą pierwotni bohaterowie "Pitbulla" popatrzyliby z politowaniem wychylając kolejną "setkę") wypowiada wojnę gangsterom.

Właśnie. A propos wspomnianych wyjadaczy. Szeroko zakrojona akcja promocyjna filmu jest niestety jawnym oszustwem żerującym na lojalności fanów oryginału. Choć na plakacie reklamującym nowego "Pitbulla" widzimy dobrych znajomych - Gebelsa, Igora i Barszczyka, to Vega bez żadnych skrupułów upycha starą gwardię na dalszym planie. Jedynie Gebels (Andrzej Grabowski) potrafi od czasu do czasu przebić się na czoło filmu, a nawet odburknąć kilka charakterystycznych powiedzonek. Barszczyk, jak to Barszczyk, ma wypełnić epizodycznie rolę przykutego do biurka mało rozgarniętego służbisty. Natomiast scena z Igorem zajmuje mniej czasu niż przeczytanie poniższej recenzji. Dalszych nawiązań do oryginału, niestety, nie warto szukać.

Szukasz repertuaru kin? Sprawdź go w naszym serwisie.

Naturalną więc koleją rzeczy, miejsce po Despero, Nielacie czy Metylu musieli wypełnić nowi bohaterowie. Problem w tym, że mimo upływu dziesięciu lat od pierwszej części filmu (i ośmiu od ostatniego sezonu serialu) Vega nie znalazł godnych następców świetnie napisanych i zagranych pierwowzorów. Inwencji twórczej wystarczyło jedynie na postać Majami (Piotr Stramowski), który niemal zagarnia całą aktorską przestrzeń "Nowych porządków". Tylko co z tego, skoro wystylizowany na nowoczesnego drwala policjant do złudzenia przypomina zachowaniem, stylem bycia, a nawet mową postać graną przez Marcina Dorocińskiego? Owszem, Majami jest bardziej stanowczy, bezkompromisowy i atletyczny (co z pewnością ucieszy oczy kobiecej części publiczności - przy okazji, panom spodoba się jakże głęboka kreacja Anny Muchy), ale okupuje to nadętą sztucznością i brakiem jakże nieocenionego luzu w wykonaniu Despero.

Do towarzystwa Majami dostaje stadko drugoplanowych bohaterów, spośród których klasę potwierdza jedynie Bogusław Linda w roli gangstera "Babci". Aktor, bez dwóch zdań, wciąż potrafi przykuć uwagę, a nawet banalne teksty z jego ust smakują wybornie i pozostają w pamięci. Podsycona rodzinnym dramatem przeszłość bohatera potęguje niejednoznaczność tej ekranowej postaci. Reszta? Chciałoby się rzec: jest milczeniem, ale tak fatalnie rozpisanych i odegranych bohaterów jak "Kura" (Agnieszka Dygant) i "Zupa" (Krzysztof Czeczot) nie sposób nie skomentować. Oboje emanują przerysowanym, wręcz groteskowym sposobem bycia. Psychopatyczny "Zupa", zamiast porażać brutalnością i wywoływać niepokój widza, ociera się o parodię własnej postaci. Kroku dotrzymuje potwornie irytująca i nieznośnie zbędna w tym filmie Dygant. Nieźle z kolei wypada Maja Ostaszewska w roli niegrzeszącej inteligencją partnerki Majami. Prawdziwym odkryciem filmu (co tylko potwierdza ubogość ekranowych charakterów) jest Tomasz Oświeciński w roli muskularnego amatora siłowni. "Strachu", którego poziom IQ jest mniejszy niż obwód bicepsa, potrafi tchnąć w ten niezdrowy klimat solidną porcję humoru. Jego teksty z pewnością będą jeszcze długo cytowane po filmowym seansie.

Patryk Vega zatracił swoje niesamowite wyczucie do ekranowego realizmu połączonego z bardzo przemyślanym prowadzeniem swoich bohaterów. W "Nowych porządkach" następuje zupełna samowolka. Każdy robi to, co chce, kiedy chce i jak chce. Wątek goni wątek, ale każdy z nich jest przy tym pozbawiony logicznej spójności, zniechęca nierównym tempem i brakiem odpowiedniego podprowadzenia. Tu niemal wszystko dzieje się bez głębszej przyczyny i przemyślanego skutku. Scenariusz przypomina zlepek zalanych kawą rękopisów, które ktoś w panicznym pośpiechu starał się uzupełniać i poukładać w spójną całość. Można było te braki nadgonić jeszcze reżyserią, ale ta z kolei niemiłosiernie kuleje. Paradoksalnie jednak, nowy "Pitbull" trzyma do końca, ale raczej z ciekawości czy obowiązku, aniżeli z napięcia.

Kilka solidnie skręconych scen akcji, wybiórczo niezłe postaci i obowiązkowa dawka rozluźniającego humoru to za mało. Brak tu przenikliwego realizmu, ciekawej fabuły i zgrabnych niedopowiedzeń. Wszystko to można było znaleźć w pierwowzorze. W "Nowych porządkach" prym wiedze nieudolna wtórność i zupełny brak zaskoczenia. Ten pitbull już nie gryzie, nie kąsa znienacka, nie rzuca się na wrażliwość widza (kilka obciętych palców to marny trik). Przypomina wykastrowanego kundelka warczącego spod kagańca na swojego pana za to, co mu zrobił.

OCENA: 5/10

Film

Pitbull. Nowe porządki
6.2 54 oceny

Pitbull. Nowe porządki (28 opinii)

produkcja
Polska
gatunek
Kryminał
premiera
22 stycznia 2016
czas trwania
2 godz. 13 min.

Opinie (119) 9 zablokowanych

  • szmira (2)

    okropność , szmira głosujcie

    • 63 52

    • Super film (1)

      Z nie cierpliwością poczekam na część drugą.
      Chętnie znów zapłacę 25 złotych z bilet + 22 za popcorn.

      • 19 23

      • eee, trollować też trzeba umieć...

        • 19 2

  • źle nałożone pochewki ze stopniem inspektora ! (7)

    przy drugim spotkaniu z BSW widac ze źle zalozyli mu pochewki ze stopniem inspektora, sa nalozone odwrotnie

    • 51 12

    • Uspokuj się (2)

      Toć to film....
      To nie jest realia....

      • 18 26

      • Rzeczywiście, (1)

        policjanci mogli przecież grać w strojach lekarzy ale w habitach. W końcu to tylko film.

        • 30 4

        • Jeszcze raz powtarzam....

          Uspokoj sie!
          Argument bardzo niskich lotow.
          Jest to film o zdegenerowanej policji.
          Policjant nie nosi habitów w czasie pracy.

          Zajmij się rodziną. Idź poodśnieżać chodnik.
          Napal w piecu lub napij się jakiegoś mocnego, taniego piwa.

          • 8 29

    • Wow !!!

      Pełen podziw za czujność !!!!

      • 18 2

    • sam jesteś "pochewka"

      • 4 0

    • naramienniki komisarza

      Ja widziałem źle założone naramienniki komisarza w przypadku głównego bohatera.

      • 0 0

    • Chyba pagony?

      • 3 0

  • Ripley! (7)

    Znowu słowa h.. ,k....,itp w roli głównej.

    • 55 14

    • Mi nie przeszkadzało (2)

      Lubie k... hihi
      Moj Rysiek też lubi przeklinać jak wraca z pracy.
      To męskie i pobudzające.
      Czasem sie przeklnie jak mu zle jeść dam.
      Ale nie bije.
      Szacunek Rysio. Ja bym ze mna tyle nie wytrzymała hihi.

      • 27 4

      • Dobre. Popłakałam się

        • 6 1

      • Rysiek

        Rysiek jest prawdziwym maczo
        Rysiek potrafi rąbnac , nie pogardzi tez ciosem wymierzonym kobiecie
        Rysiek to prawdziwy twardziel
        Badz jak rysiek

        • 2 1

    • rozumiem oburzenie (2)

      Jednak w policji to norma. A przeciez to film o policji. Jak zatem inaczej oddać ten klimat? Mieliby zamiast k...mowic "jasny gwint" :/

      • 6 1

      • Wujek (1)

        Dam wam dobrą radę: kiedy następnym razem znów wyłączą wam ciepłą wodę, przestaną grzać kaloryfery, albo stanie komunikacja i wasz kolega znów zacznie mówić brzydkie wyrazy, wiecie co zróbcie wtedy ?

        • 8 1

        • Nie wiemy.

          Zawołać KOD, Tuska czy Petru?

          • 1 2

    • Pewnie w różnych komisariatach czy pionach jest różnie.

      Ci ganiający za oprychami po prostu za długo wśród nich przebywają, a film właśnie takiego komisariatu dotyczy...
      Oczywiście fajnie byłoby wiedzieć, że istnieją gdzieś komisariaty, których pracownicy używają języka mniej knajackiego od tych, których ścigają.

      Wysportowani policjanci "ą i ę" to rzadko występujący w naturze fetysz...

      • 0 0

  • Film petarda-szkoda mi ludzi na sali. (7)

    Na sali w multikinie,amatorzy kina za głośno się śmiejący-przez co nie było słychać tekstów. Widać,że ludzie nie znają pitbulla. Połowa osób z kobietami,które nie rozumieją tego co się dzieje w filmie.

    • 60 70

    • film dla facetów, multikino gdańsk, piątek 17.30, rządek ryczacych konsumentów popcornu (1)

      • 24 5

      • Podobno kręca druga czesc dla kobiet

        Pudelek...

        • 32 4

    • grizli

      byłem i wiekszego syfu nie widziałem, u nas nie ma dobrego kina.Nie ma czym sie podniecac

      • 21 8

    • (1)

      ... bo co bo kobiety nie mają prawa być fankami "Pitbulla"? Bo NA PEWNO go nie rozumieją? Wow, pewnie znasz tylko kobiety pokroju filmowej Olki. Albo masz taką. Przykro mi.

      • 20 7

      • po co gadasz z trolem mizoginem

        • 13 1

    • ilona

      Moze tylko twoja kobieta nie zrozumiała?

      • 6 5

    • oglądałem ze swoją żoną kilka razy cały serial, a samemu jeszcze więcej...
      i na pewno wiedzieliśmy o co chodzi w filmie.

      uważam, że pomysł na film był ogólnie dobry, jedynie zabrakło pierwszoplanowych aktorów ze starego pitbulla, nowa obsada nie potrafiła odtworzyć tego klimatu. Miami choćby nakręcili 100 odcinków nigdy nie dorówna Despero

      • 2 2

  • świetny, polecam (2)

    Byłem wczoraj, akcja, napięcie, dobra osada aktorska, warto zobaczyć

    • 57 49

    • Zapomniałem dodać (1)

      Ten film to Gwiezdne Wojny.

      Harrison Ford. Polecam.

      • 21 8

      • sr*nie po ścianie

        a czy pluszowe misie grały na heumach startuperów? to nie kino familijne, gdzie facet z odkurzaczem na twarzy bawi się z synkiem świetlistymi mieczami.

        jak się widziało pierwszą część pitbula to trzeba wiedzieć, czego się spodziewać po drugiej. proste jak widły.

        • 4 1

  • a ten Mercedes G to (2)

    na początku na niemieckich blachach a później na polskich, tzn. że Babcia przyjechał z Niemiec ?

    • 38 6

    • Niemiec płakał

      Jak go Pitbull przerejestrowywał.

      • 30 0

    • A TEN mercedes??

      cóś PODOBNEGO . ale to nie to !!

      • 2 1

  • (6)

    serialowy Pitbull był świetny, bo nie ma jak scenariusze oprzeć o autentycznych historiach. obsada też była wystrzałowa Gajos Grabowski Dorociński i zbóje, Artak Kmieciak. w nosie z recenzjami i ten film trzeba zobaczyć!

    • 59 16

    • (3)

      Gajos w pitbulu??

      • 4 20

      • (2)

        A nie? Beniu.
        Serial był genialny i szkoda, że zarzucono dalsze serie, miał potencjał na czwartą, piątą, szóstą.
        Na filmie nie byłem ale sama fryzura głównego bohatera daje do myślenia, że to film "przekozaczony".

        • 20 1

        • (1)

          Sorki masz racje beniu:) uwielbiam pitbula i ogladalem setki razy i taka plama:)

          • 4 1

          • odstaw metyl :)

            • 0 0

    • i Metyl, i Barszczyk i p.Jan Monczka i Dzemma w uzupełnieniu,zgadzam się.najlepszy serial kryminalny wszechczasów.

      • 3 1

    • No to jak tak Ci sie serial podobal to raczej bedziesz rozczarowany tym filmem... ja tez bylem fanem serialu ale film slaby... niestety...

      • 2 0

  • (3)

    Proszę zwrócić uwagę na to kto film stworzył i realizuje oraz jakie treści propagandowe w nim "przemyca".

    Nie wątpię, że tak jak poprzednie filmy i seriale z pod tego znaku atrakcyjnie ukazują akcję itp. ale nie żywię też żadnej nadziei na to, że nie będzie w filmie narzucania sposobu postrzegania pewnych spraw (zwiastun już jest pewną "jaskółką").

    • 10 21

    • Jutro też jest dzień

      A dzisiaj już jest wieczór.

      • 6 1

    • przeciez Vega trzyma teraz z pisem wiec o czym ty mruczysz kocie

      • 4 6

    • nie piszemy "z pod" tylko "spod"

      • 1 0

  • (2)

    Poprzedni dlugi metraż Pitbulla tez byl kiepski w porównaniu do serialu. Czy teraz na podstawie filmu będzie 4 sezon?

    • 17 7

    • Gdynia to piekne miasto

      Chcemy lotniska w Gdyni, bo musi być.

      Zeby było na temat. to chcemy lotniska, zeby ludzie mogli z zagranicy przylotywac na kino film Pitbull.

      • 4 12

    • serial

      Ja czekam na serial.Zgodzę się,oryginalny dlugi metraż był gorszy niż serial.

      • 8 3

  • Nie wierzę (9)

    Najbardziej mijająca się z prawdą recenzja, jaką w życiu czytałam. Jak można stwierdzić, że kreacja Kury była fatalnie odegrana? Ten film to arcydzieło, czasy się zmieniają, widać, że pan Tomasz o polskiej policji g*wno wie. Zapewne gust filmowy też na poziomie gimnazjalisty. Nie pozdrawiam i współczuję Panu deficytów poznawczych.

    • 67 47

    • Heh (1)

      Na poziomie gimnazjum to jest ten film. Papka dla przeciętnych.

      • 24 5

      • widzę ze pan tomasz próbuje ale nie wychodzi.... :D

        • 3 12

    • (1)

      Jeśli to coś ma być arcydziełem to chyba ktoś inny niż recenzent ma problem z wiedzą filmowa

      • 15 4

      • Arcydzieło na tle innych polskich filmów z gatunku, tu się zgodze

        • 3 7

    • (1)

      Fajnie, że nie dodajecie moich opinii :-) Żenada.

      PS Pan Tomasz ocenił Listy do M 2 wyżej niż Pitbulla, szacun.

      PS2 Polecam przeczytać Złe psy i obejrzeć dokumenty: Prawdziwe psy i Ciemna strona miasta. I taka mała rada - nie pisze się o czymś, o czym się nie ma pojęcia. Chociaż trojmiasto.pl juz dawno udowodniło, że ich pracownicy inteligencją i kompetencjami nie grzeszą :-)

      • 17 11

      • kto pisal ta recenzje!

        Gimnazjum panu redaktorowi wypralo mozg. Film to majstersztyk, koniec i kropka.

        • 6 9

    • Malina popieram, a ten cały tomek to szkoda na niego uderzeń w klawiaturę. Film 9,5\10, a słodki syf polskiego kina jakieś listy do m i inne słodko pierdzące testosterony nie umywają się do tego filmu!!! Dobre mocne wciągające kino.

      • 6 8

    • zgadam się Kura była do d*py

      • 6 5

    • Jo... Szczególnie abstynencja w tej policji jest promowana. W piątki po 16....

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kina

Gdynia

Rumia

DKFy

Premiery

16.10.2020 r.

09.10.2020 r.

Zapowiedzi