Nasze recenzje

Jedzenie w filmach. Słynne sceny, po których burczy w brzuchu

W filmach dużą rolę odgrywa jedzenie, czasami gotowanie pełni rolę głównego bohatera, jak np. w "Życie od kuchni", "Smak curry", "Paryż może zaczekać", "Szef", "Julie i Julia", "Ratatuj", "Ugotowany" i wielu innych. Czasem jednak w produkcjach opowiadających o czymś zupełnie innym pojawiają się takie sceny jedzenia, które z czasem okazują się wręcz kultowe, jak ta ze słynnym burgerem Big Kahuna z Pulp Fiction.
W filmach dużą rolę odgrywa jedzenie, czasami gotowanie pełni rolę głównego bohatera, jak np. w "Życie od kuchni", "Smak curry", "Paryż może zaczekać", "Szef", "Julie i Julia", "Ratatuj", "Ugotowany" i wielu innych. Czasem jednak w produkcjach opowiadających o czymś zupełnie innym pojawiają się takie sceny jedzenia, które z czasem okazują się wręcz kultowe, jak ta ze słynnym burgerem Big Kahuna z Pulp Fiction. fot. Miramax Films, A Band Apart, Jersey Films

Filmy i seriale z jedzeniem w tle można już uznać za specjalną kategorię filmową. W produkcjach tych sztuka kulinarna odgrywa istotną rolę, często stając się równorzędnym bohaterem filmu. Opowiadają o prowadzeniu restauracji, byciu szefem kuchni, szukaniu idealnego przepisu czy podróżowaniu, a przy tym poznawaniu nowych smaków. Również w innych filmach, niezwiązanych bezpośrednio z kulinariami, znaleźć można sceny, w których to na jakiejś potrawie skupiają się spojrzenia bohaterów, a przez to i widzów. Niektóre z takich scen stały się wręcz kultowe. Przedstawiamy listę potraw, które zagrały znaczącą rolę w produkcjach filmowych. Warto je przygotować, zanim zdecydujemy się na seans - inaczej można narazić się na nieprzyjemne burczenie w brzuchu.



Cykl Filmowe Trójmiasto - wszystko o lokalnym kinie


Pizza



Jesz w trakcie oglądania filmu?

nie, ewentualnie robię przerwę w oglądaniu na posiłek 18%
jem tylko to, co da się zjeść bezszelestnie 16%
sięgam po coś do jedzenia, gdy tylko włączę film 66%
zakończona Łącznie głosów: 245
Nie ma popularniejszego filmowego dania niż pizza. Najsłynniejszy placek na świecie odegrał ważną rolę w popkulturze. Jest jednym z częściej lokowanych produktów - wiele razy tego zaszczytu dostąpiła sieć Pizza Hut. Pizza tej marki poleciała nawet w kosmos - w 2001 r. dotarła na międzynarodową stację kosmiczną: International Space Station - aby zaspokoić głód pracujących tam astronautów. Koszt dostawy pizzy do niskich nie należał i wyniósł aż milion dolarów (opłaciła go Rosyjska Agencja Kosmiczna).

Pizzę reklamowali Donald Trump i młody Elijah Wood. Dostawcą pizzy w Joe's Pizza był Spider-Man, a zajadanie się nią było częstym zajęciem "Wojowniczych żółwi Ninja". Pizzę uwielbiał też Kevin z "Kevina samego w domu", zachwycali się nią "Przyjaciele" - włoskie korzenie Joeya zrobiły swoje i sama myśl o pizzy była wystarczającym powodem, aby wrócił on ze ślubu Rossa w Londynie do Nowego Jorku. Bardzo nowoczesną pizzę z torebki konsumowali bohaterowie filmu "Powrót do przyszłości II". Nieodżałowanego marnotrawstwa pizzy dopuścił się Walter White z "Breaking Bad", który wyrzucił olbrzymią pepperoni na dach swojego domu. Co ciekawe, prawdziwy właściciel domu wielokrotnie w wywiadach opowiadał o tym, że ma już dość fanów, którzy często wchodzą na teren jego posesji, aby odtwarzać scenę z serialu.


Pizzę wykorzystano również na gali rozdania Oscarów w 2014 r., gdy Ellen DeGeneres zamówiła ją prosto do Dolby Theatre. I choć nie wszystkim pomysł ten się spodobał, na pewno część uczestników ceremonii miała większe szanse, aby bez burczenia w brzuchu wytrzymać do bankietu.

Zobacz także: Włoska, amerykańska, a może hawajska? Uwielbiane rodzaje pizzy

Wszystkie wyżej wymienione filmy mogą sprawić, że widz zamiast uważnie śledzić losy bohaterów, sięgnie po telefon, aby od razu zamówić pizzę. Naprawdę ciężko jednak, żeby ślinka nie pociekła nawet najwytrwalszym widzom w trakcie oglądania filmu "Jedz, módl się, kochaj", gdy grana przez Julię Roberts bohaterka zajada się neapolitańskim specjałem i wykrzykuje: "Zakochałam się. Jestem w związku z pizzą!".
Nie tylko sam placek ściąga na siebie oko kamery, ale i sposób jego konsumowania. Złożoną na pół pizzę ogromnych rozmiarów pochłaniał Tino (Viggo Mortensen) w oscarowym filmie "Green Book". Wcześniej tę "rewolucyjną" metodę jedzenia pizzy stosował Tony w "Gorączce sobotniej nocy" - pałaszował dwie pizze złożone w kanapkę.

Makaron



Któż z nas nie ma czasem dość i myśli sobie, że fajnie byłoby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Tak właśnie pomyślała Liz, główna bohaterka wspomnianego wcześniej "Jedz, módl się, kochaj". Rozwiodła się z mężem, porzuciła uporządkowane życie i udała się na wyprawę - tylko zamiast udać się w polskie góry, odwiedziła trzy państwa, których nazwy zaczynają się na literę "I": Italię, Indie i Indonezję. Wizyta w każdym kolejnym państwie była okazją do szukania spełnienia w - zapowiadanych w tytule filmu - jedzeniu, modlitwie i miłości. Odwiedzone na samym początku Włochy obfitowały zatem w najlepsze makarony, pizze i owoce morza, a scena, w której bohaterka pałaszuje spaghetti con aria, to majstersztyk, ukazujący miłość do jedzenia. Po włoskiej przygodzie kolejne sceny, w których bohaterka spędzała długie godziny na medytacji w Indiach, czy nawet jeszcze późniejszy wątek letniego romansu z przystojnym Felipe (Javier Bardem) nie były już tak "smakowite".
Kuszący talerz z makaronem pojawia się na ekranie dość często. Zapewne wszyscy pamiętają spaghetti z klopsikami"Zakochanego kundla". Wyczyszczenie talerza z makaronu skutkowało tu nagrodą w postaci słodkiego buziaka prosto w usta. Podobno Walt Disney planował wyciąć tę kultową scenę, gdyż sądził, że nie będzie ona romantyczna. Całe szczęście tak się nie stało i amerykański producent mógł się przekonać, jak bardzo się mylił.
W "Małej miss" spaghetti było jedynym daniem, które przechodziło przez gardło małej Oliwii. Swoje popisowe lasagne wielokrotnie przygotowywała Monika z serialu "Przyjaciele". Z kolei w "Ojcu chrzestnym" równie ważna co honor rodziny była porcja domowego makaronu z kiełbaskami i klopsikami - "Clemenza spaghetti", specjalność czarnego charakteru.

Zobacz także: Filmowe podsumowanie 2020 roku

Burgery



Cztery lata temu na ekranach polskich kin mogliśmy oglądać film "McImperium", w którym przedstawiono przełomowy moment w historii McDonald's. Bary fast food i ich najważniejszy produkt: burgery, zostały zauważone przez filmowców znacznie wcześniej i doczekały się wielu kultowych scen ze swoim udziałem. Ożywiony burger wykonywał piosenkę "Everybody Wants Some!!" w komedii "Lepiej umrzeć", oddającej hołd klasykowi grozy Frankensteinowi. Michael Douglas sterroryzował burgerownię w "Upadku", bo jej pracownicy odmówili zrealizowania jego zamówienia z oferty śniadaniowej, gdy spóźnił się cztery minuty.

Dobre burgery w Trójmieście - ranking


Perfekcyjny product placement możemy oglądać w filmie "Kingsman: Tajne służby" - gdy Harry i Valentine spotykają się twarzą w twarz i w gęstej atmosferze prowadzą zaciętą dyskusję, wjeżdża kolacja na srebrnej tacy. Zamiast wykwintnej potrawy zaserwowane zostają burgery i frytki z McDonald's.
Jednak najbardziej kultowa scena z udziałem burgerów wydarzyła się w "Pulp fiction". Nawiązań do jedzenia jest tu mnóstwo. Również te odnoszące się do burgerów pojawiają się wielokrotnie, jak chociażby słynny dialog pomiędzy Vincentem (John Travolta) i Julesem (Samuel L. Jackson) o różnicach w nazewnictwie europejskich i amerykańskich burgerów (Royal z serem zamiast ćwierćfunciaka) czy możliwości jedzenia frytek z majonezem zamiast keczupu. Jednak najbardziej w pamięć zapada scena, w której mężczyźni wchodzą do mieszkania trzech studentów i w przerwach między grożeniem im śmiercią zachwycają się nad cudownością burgera z Big Kahuny.

Smażony kurczak



Nie tylko burgery, ale i inne fastfoodowe specjały otrzymały swoje "5 minut" na wielkim ekranie. W filmie "Green Book", laureacie Oscara z 2019 r., jest świetnie zagrana i wyreżyserowana scena jedzenia kurczaków w samochodzie. Tony Vallalonga (Viggo Mortensen), Włoch z klasy robotniczej, uczy swojego pracodawcę, czarnoskórego dr. Dona Shirleya (Mahershala Ali), będącego uosobieniem kulturowego wyrafinowania, jak jeść smażonego kurczaka, jak się wyluzować i "być czarnym". Danie to stało się popularne w Południowej Ameryce po tym, jak czarnoskórzy kucharze zaczęli eksperymentować z przyprawami i ich ostrością, a brak urządzeń chłodniczych wpłynął na tworzenie grubej panierki, która mogła chronić mięso i pozwalała mu przetrwać nawet kilka dni bez lodówki. Tłuste i sycące kurczaki w grubej panierce poznał cały świat dzięki Harlandowi Sandersowi, który założył sieć KFC.

Idealna kanapka



Kanapki jedzą wszyscy, także filmowi bohaterowie. Jaka jest najsłynniejsza ekranowa kanapka? Zdecydowanie ta z pastrami - z ukochanego przez nowojorczyków Katz Delicatessen (koszernych delikatesów na Manhattanie) - nad którą Meg Ryan wykonała kultowy udawany orgazm w "Kiedy Harry poznał Sally". Pomiędzy kęsami kanapki para pokłóciła się o to, czy kobiety udają orgazmy. Ku przerażeniu Harry'ego, Sally postanowiła udowodnić, że ma rację, brawurowo odgrywając przedstawienie na miarę Oscara. Tym samym wprawiła w niemałą konsternację siedzących nieopodal klientów, a jedna z kobiet poprosiła o: "to samo co ona". Pomimo że od premiery filmu minęło ponad 30 lat, restauracja ta nadal jest tłumnie odwiedzana przez turystów, którzy koniecznie chcą spróbować słynnego pastrami przy tym samym stoliku co główni bohaterowie.

Czytaj także: Zupa owocowa, kasza z sokiem i kakao. Wspominamy smaki dzieciństwa

Sally (Meg Ryan) odegrała brawurową scenę przy kanapce z pastrami.
Sally (Meg Ryan) odegrała brawurową scenę przy kanapce z pastrami. fot. Nelson Entertainment, Castle Rock Entertainment
Kanapka z cukrem i płatkami śniadaniowymi? W takim przysmaku gustowała Allison z "Klubu winowajców". Ten kultowy film, którego akcja rozgrywa się w liceum, opowiada historię pięciorga stereotypowych uczniów: mięśniaka, królowej balu, nerda, kryminalisty i outsiderki, którzy muszą razem spędzić weekend w szkolnej bibliotece. Gdy nadchodzi pora drugiego śniadania, każdy z nich wyciąga swój specyficzny posiłek.

Allison z "Klubu winowajców" gustowała w chlebie z cukrem.
Allison z "Klubu winowajców" gustowała w chlebie z cukrem. fot. A&M Films, Channel Productions, Universal Pictures

Szparagi z sosem holenderskim



W "American Beauty", reżyserskim debiucie Sama Mendesa, pełen napięcia obiad rozgrywa się nad półmiskiem nietkniętych szparagów. Gdy wybuchają rodzinne niesnaski, głowa rodziny Lester Burnham (Kevin Spacey) wstaje i w teatralny sposób ciska talerzem w ścianę. Zniszczone szparagi są tu kropką stawianą na końcu zdania.

Czytaj także: O tych artystach usłyszymy w 2021 roku

Ciasta, ciasteczka i lody... z popcornem



Jedna z najsłynniejszych scen w historii kina, scena otwierająca "Śniadanie u Tiffany'ego". Wczesny poranek. Szykowna Holly Golightly (Audrey Hepburn) w czarnej sukni od Givenchy, rękawiczkach, ciemnych okularach, sznurze pereł na szyi i upiętych wysoko włosach wysiada z taksówki przed salonem jubilerskim Tiffany. Kobieta przyglądając się luksusowej biżuterii, powoli je śniadanie, na które składają się ciastko duńskie i kubek kawy. Plotka głosi, że podobno sama Hepburn ich nie znosiła.
Ile pączków trzeba zjeść, żeby dowiedzieć się, kto zabił Laurę Palmer? To pytanie zadawał sobie pewnie niejeden fan "Miasteczka Twin Peaks". Kiedy ekscentryczny Agent Cooper (Kyle MacLachlan) przyjeżdża do Twin Peaks, aby rozwikłać zagadkę śmierci młodej dziewczyny, zakochuje się w miejscowej kawie, z której picia czyni niemal religijny rytuał, ale także w plackach z wiśniami i pączkach z dziurką. Te pierwsze były specjałem Double R Diner, lokalnej restauracji w Twin Peaks. Po spróbowaniu pierwszego kęsa wiśniowego wypieku Cooper zamawia kolejne dwie porcje. Ciasto to jest zresztą lubiane przez wielu bohaterów - jadają je także Margaret Lanterman, pieńkowa dama (Catherine E. Coulson) czy zastępca szeryfa Andy (Harry Goaz). Jako nieodłączny element małomiasteczkowego krajobrazu, tło wielu spotkań i rozmów, placek z wiśniami jest niemalże bohaterem samym w sobie. Jednym z symboli serialu Davida Lyncha stały się też amerykańskie pączki z dziurką. Powróciły nawet w jego trzecim sezonie, razem z szefem FBI Gordonem Cole.

Okiem dietetyka: jak przestać jeść słodycze?



Strudel z bitą śmietaną - to z kolei bohater jednej ze scen "Bękartów wojny" Quentina Tarantino. Pułkownik Hans Landa (Christopher Waltz) zajada się ciastkiem w towarzystwie dziewczyny (Mélanie Laurent), której przed laty zamordował rodzinę. Scena ta, z oczywistych względów, jest pełna napięcia - choć on jej nie kojarzy, ona doskonale wie, kim jest. Landa bez pytania zamawia dla nich jabłkowego strudla, który staje się narzędziem władzy i sposobem wywierania presji.
W jednym z odcinków ponadczasowego serialu "Przyjaciele" Rachel i Chandler nie mogą oprzeć się pysznemu sernikowi, który znaleźli pod drzwiami mieszkania. Odcinek ten sprawia, że każdy łasuch ma ochotę czym prędzej pobiec do cukierni. Jak miło byłoby znaleźć na wycieraczce sernik - przynajmniej w połowie tak doskonały, jak ten w serialu.
"To niech jedzą ciastka!" - tak miała powiedzieć Maria Antonina na wieść o tym, że jej ludowi brakuje chleba. Mimo że słynny cytat niesłusznie jest jej przypisywany, w filmie Sofii Coppoli słodycze są wszechobecne. Widoczne niemal w każdej scenie pudroworóżowe ciasta, stosy makaroników, bogato zdobione tartaletki, bezy, puddingi, piętrowe torty, ciastka z kremem i świeżymi owocami oraz inne wyrafinowane słodycze odzwierciedlają wystawny styl życia królowej, ale przede wszystkim stanowią nie lada ucztę dla oczu.

Maria Antonina uwielbiała ciastka i jadła je bez zahamowań, a mimo to całe życie była szczupła.
Maria Antonina uwielbiała ciastka i jadła je bez zahamowań, a mimo to całe życie była szczupła. fot. Columbia Pictures Corporation
Również w "Czekoladzie" główną rolę grają desery. Kobieta z córką przenoszą się do małego miasteczka we Francji i otwierają sklep z czekoladą. Lokalna społeczność początkowo nie wyraża aprobaty, ale z czasem bohaterce udaje się przekonać ich do siebie i przypomnieć im, jak cieszyć się życiem. Fabuła filmu nie jest zbyt wyszukana, ale sceny z czekoladą i pralinami pozwalają przymknąć na to oko. Absurdalną ilość słodyczy znajdziemy też w bardzo popularnej bajkowej produkcji Tima Burtona "Charlie i fabryka czekolady". "Zasłodzić" można się od samego patrzenia.
Lekarstwem na smutki Magdy. M były lody i popcorn.
Lekarstwem na smutki Magdy. M były lody i popcorn. fot. TVN, Akson Studio
Na koniec specyficzne gusta, które ujawniły się na rodzimych ekranach. Polska Ally McBeal, najpopularniejsza serialowa prawniczka, poprzedniczka Agaty Przybysz i Chyłki - Magda M., przeżywając liczne załamania, zawsze w trudnych sytuacjach, chwilach smutku i rozpaczy sięgała po lody i popcorn.

Z kolei Julcia (Anna Seniuk), Jola (Maja Komorowska), Kazia (Krystyna Zachwatowicz), Zosia (Stanisława Celińska) i Tunia (Christine Pascal), czyli "Panny z Wilka" chrupały świeże ogórki, które maczały w miodzie. Tym na wskroś litewskim przysmakiem kończyły śniadania. Oglądając ten film, Czesław Miłosz miał się uśmiechnąć na widok ogórków z miodem, gdyż przypomniały mu o rodzinnych stronach.

Opinie (44) 8 zablokowanych

  • (3)

    Dramat w Andach.

    • 31 6

    • (1)

      Scena z zupą w Sztosie.

      • 13 3

      • każda scena z jedzeniem w sztosie

        Golonka... zupa...
        kogel mogel...

        • 5 1

    • przyznawac oskary za najlepszą scene

      konsumpcji, kichania, drapania sie po glowie oraz defekacji!

      • 0 2

  • A gdzie " Uczta Babette"? (1)

    • 11 2

    • za ładny, za dobry i za trudny dla tego portalu

      • 5 0

  • Naprawde (3)

    Nie macie o czym pisac

    • 35 38

    • socjotechnika -zamow zarcie u biednych restauratorow

      • 4 2

    • Wolę taki artykuł (1)

      od ciągłych informacji i koronawirusa albo o polityce, bo tym jestem już zmęczona.

      • 7 0

      • tamtych niestety nie unikniesz, bo za nie biorą grubą kasę

        • 0 2

  • "Sens życia według Monty Pythona" (1)

    • 16 2

    • Miętowy opłatek na deser

      • 4 0

  • "Wielkie żarcie" (2)

    • 16 1

    • Film niczym o klice gdanskich deweloperów i ich kolegach z urzędu miasta

      Oby finał był taki sam. Polecam

      • 1 0

    • Film niczym o deweloperach i ich kumplach z urzędu miejskiego

      oby finał był taki sam. Polecam

      • 0 1

  • ja cie kręce niech się pandemia kończy bo artykuły coraz bardziej wymagające...

    już wolałem tamten czas, żebyście pisali o czymś ważniejszym

    • 21 26

  • jak można podejmować taki temat nie wspominając ani słówkiem o "Wielkim Żarciu"...

    ...najbardziej znanym i kultowym filmie o tej tematyce w historii kina? Czasami artykuły czytają też ludzie bardziej wymagający szerszej wiedzy i biegłości w temacie...

    • 18 2

  • Pieczone mięsko...

    ... w finałowej scenie "Kucharza, złodzieja, jego zony i jej kochanka" ;)

    Aż ślinka leci ;]

    • 5 3

  • Kiler.

    Zupa + solniczka

    • 5 2

  • Krzysiu.!? Co? Jem zupę...

    Nie znasz? Zapytaj wujka google.

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.